NOWOŚCI DO PIELĘGNACJI - SIERPIEŃ

8/21/2018

NOWOŚCI DO PIELĘGNACJI - SIERPIEŃ

Hej;) W dzisiejszym poście pokażę Wam kilka fajnych i wartych zainteresowania kosmetyków do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów. Jeśli chcecie wiedzieć na co kosmetyki warto zwrócić przy okazji następnej wizyty w drogerii, koniecznie czytajcie dalej;)

nutka, delia, evree, biovax, soraya, annabelle minerals

ŚWIEŻE WŁOSY NA DŁUŻEJ? SZAMPONY CATZY OF POLAND

8/15/2018

ŚWIEŻE WŁOSY NA DŁUŻEJ? SZAMPONY CATZY OF POLAND

Hej;) Dziś przychodzę do Was z recenzją dwóch przeciwłupieżowych szamponów marki Catzy of Poland. Jeśli podobnie jak ja borykacie się z przetłuszczającymi się włosami i szukacie kosmetyku, który ten problem zminimalizuje, koniecznie przeczytajcie dzisiejszy post:)

przeciwłupieżowe szampony do włosów catzy od poland


AKCESORIA KOSMETYCZNE SOSU BY SJ - NOWA MARKA W POLSCE?

8/13/2018

AKCESORIA KOSMETYCZNE SOSU BY SJ - NOWA MARKA W POLSCE?

Hej;) Jakiś czas temu dostałam paczkę z akcesoriami do makijażu od nowej marki na polskim rynku kosmetycznym - SOSU by Suzanne Jackson. Dzisiaj chciałam Wam o nich trochę opowiedzieć, co to za marka i co ma w ofercie, koniecznie czytajcie dalej.

sztuczne rzęsy, klej do sztucznych rzęs oraz sztuczne paznokcie sosu by sj


ULUBIEŃCY LIPCA

8/09/2018

ULUBIEŃCY LIPCA

Hej;) Dziś zapraszam Was na ulubieńców lipca. Tym razem chciałam się z Wami podzielić nie tylko kosmetykami. Jeśli jesteście ciekawi, co szczególnie przypadło mi do gustu w minionym miesiącu, koniecznie czytajcie dalej.

maybelline, glamshop, mediqskin, tołpa, sattva, efektima, nutka, sigma

GŁADKIE CIAŁO I ZDROWE KOŃCÓWKI WŁOSÓW? UNIWERSALNY OLEJEK KONOPNY EFEKTIMA

8/07/2018

GŁADKIE CIAŁO I ZDROWE KOŃCÓWKI WŁOSÓW? UNIWERSALNY OLEJEK KONOPNY EFEKTIMA

Hej;) Dzisiaj zapraszam Was na recenzję olejku konopnego do ciała i włosów marki Efektima. Jeśli chcecie dowiedzieć się na jego temat coś więcej, koniecznie czytajcie dalej;)

recenzja olejku konopnego efektima

DENKO LIPIEC

8/04/2018

DENKO LIPIEC

Hej;) Pod koniec miesiąca zapraszam Was na lipcowe kosmetyczne denko, czyli post, w którym dzielę się z Wami opinią na temat ostatnio zużytych kosmetyków. Jeśli jesteście ciekawi co warto kupić, a co niekoniecznie, czytajcie dalej;)

evree, aa, tołpa, efektima, make up for ever, o2skin, evree, becca, nivea, batiste, lbiotica, mediheal, bourjois, maybelline, glamshop, bania agafii, nacomi, eva dermo

PRZEPIS NA GŁADKIE, LŚNIĄCE I LEJĄCE SIĘ WŁOSY? AJURWEDYJSKI OLEJEK SATTVA

7/29/2018

PRZEPIS NA GŁADKIE, LŚNIĄCE I LEJĄCE SIĘ WŁOSY? AJURWEDYJSKI OLEJEK SATTVA

Hej;) Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją ajuredyjskiego olejku do włosów Sattva. Jeśli marzysz o lśniących i gładkich włosach jak z reklamy, koniecznie przeczytaj dzisiejszy post ;)

recenzja ajurwedyjskiego olejku sattva maha bhringaj root strengthening oil

RECENZJA PALETKI CIENI GLAMSHOP GOŁA

7/24/2018

RECENZJA PALETKI CIENI GLAMSHOP GOŁA

Hej;) Dziś zapraszam Was na recenzję paletki cieni Goła z Glamshopu, która wygrała z paletką Affect Pure Passion w ankiecie na InstaStory. Jeśli jeszcze nie obserwujecie mnie na Instagramie, to bardzo serdecznie Was do tego zachęcam - @happysunnyblogg. Dzięki temu macie wpływ na to, co pojawia się na blogu. A tymczasem przychodzimy już do recenzji. Jeśli chcecie wiedzieć, co sądzę o tej paletce, koniecznie czytajcie dalej;)

recenzja paletki cieni glamshop goła

NAJTRWALSZA MATOWA DROGERYJNA POMADKA? MAYBELLINE SUPER STAY MATTE INK

7/21/2018

NAJTRWALSZA MATOWA DROGERYJNA POMADKA? MAYBELLINE SUPER STAY MATTE INK

Hej;) Dziś zapraszam Was na recenzję matowych pomadek Maybelline Super Stay Matte Ink. Podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat ich trwałości, komfortu noszenia pigmentacji oraz porównam ze sobą dwie wersje pomadki - amerykańską, którą można znaleźć na Iperfumy i europejską, dostępną w polskich drogeriach.

recenzja matowych pomadek maybelline super stay matte ink

Może na początek wyjaśnię skąd pomysł porównywania dwóch wersji pomadek. A no stąd, że pojawiły się w internecie pogłoski, że jedna z wersji jest bardziej trwała, a druga mniej. We wpisie odpowiem na pytanie czy to prawda i jeśli tak to która, jest w moim odczuciu lepsza.

Pomadkę Maybelline mam w czterech kolorach i w dwóch wersjach: europejskie Heroine i Lover oraz amerykańskie Pioneer i Romantic.

Aplikator w obu wersjach jest płaski, zakończony szpicem, dzięki czemu jest precyzyjny i łatwo wyrysować nim kontur ust. Ma dziurkę po środku, dzięki której jednorazowo nie nabiera się zbyt dużo produktu.

recenzja matowych pomadek maybelline super stay matte ink

Jak widać aplikatory różnią się tylko długością patyczka, natomiast sama końcówka jest identyczna.

Pomadka jest bardzo dobrze napigmentowana i dotyczy to wszystkich kolorów, zarówno tych nudziakowych jak i tych bardziej intensywnych. Wystarczy jedna cienka warstwa, aby równomiernie pokryć całe usta.

recenzja matowych pomadek maybelline super stay matte ink

Nie zastyga ani bardzo szybko, ani bardzo wolno. Konsystencja jest rzadka, wodnista, dzięki czemu pomadka łatwo się aplikuje i nie nakłada się jej zbyt dużo. Nie rozmazuje się, nie wylewa poza kontur ust.

recenzja matowych pomadek maybelline super stay matte ink

Bezpośrednio po nałożeniu jest bardzo komfortowa na ustach, lekka, nie tworzy suchej matowej skorupki, ale bardzo mocno się klei. Z czasem pomadka robi się coraz bardziej wyczuwalna na ustach - są trochę ściągnięte i odwodnione przez to, że z czasem ona wżera się w usta, dzięki czemu jest też taka trwała. Nie mam natomiast potrzeby zmywania jej, spokojnie jestem w stanie wytrzymać w niej do końca dnia. Nie zauważyłam też, żeby stosowana na dłuższą metę wysuszała usta na wiór. Noszę te pomadki praktycznie codziennie i moje usta mają się dobrze;)

Ma półmatowe wykończenie - minimalnie odbija światło. Zjada się równomiernie, niestety tworząc wyraźną granicę od wewnętrznej części ust. Nie odbija się na szklankach. Potrafi przetrwać jedzenie i picie, minimalnie rozpuszcza się dopiero przy tłustszym posiłku, ale nawet po nim nadal jest na ustach widoczna. Pod koniec dnia trudno ją z ust zmyć - płyn micelarny nie daje rady, tutaj musi wkroczyć już ciężka artyleria w postaci płynu dwufazowego.

recenzja matowych pomadek maybelline super stay matte ink

Niewątpliwym jej plusem jest łatwa dostępność (dostaniecie ją w każdej drogerii) i niska cena (około 25 zł).

Nie zauważyłam żadnej różnicy w trwałości tych pomadek. Moim zdaniem utrzymują się na ustach tak samo długo, mają identyczną konsystencję i formułę. Największa różnica jest w trwałości poszczególnych odcieni - do odcieni Lover i Romantic nie mam żadnych zastrzeżeń. Niestety odcienie Pioneer i Heroine już nie są tak dobre - bardzo się kruszą i dużo szybciej schodzą z ust. Kluczem do sukcesu jest nakładanie cienkich warstw - im więcej produktu nałożymy, tym bardziej pomadka będzie się kruszyć.

recenzja matowych pomadek maybelline super stay matte ink

Odcień Romantic to chłodna fuksja, magenta; Pioneer - głęboka zimna czerwień; Lover - chłodny brudny róż; Heroine - soczysty oranż.
Maybelline Stay Matte Ink to kosmetyk, który albo się kocha albo nienawidzi. Mimo to uważam, że każdy powinien go wypróbować - a nuż okaże się hitem tak jak u mnie;)

Dajcie znać w komentarzach jaka jest Wasza opinia na temat tej pomadki:)
Copyright © 2017 HappySunny