3/31/2016

DWA PIELĘGNACYJNE (I SILNIE REGENERUJĄCE) HITY OSTATNICH TYGODNI. CERKODERM15 I LANOLINA Z ZIAJI.

Dzisiaj o dwóch produktach, o których jeszcze niedawno nie miałam pojęcia, a teraz nie wyobrażam sobie bez nich mojej codziennej pielęgnacji. Są to produkty uniwersalne, każdy z nich ma troszkę inne działanie, natomiast każdy z nich może mieć kilkanaście różnych zastosowań. Naprawdę warto z nimi kombinować.

Jeśli chcecie wiedzieć, co to za produkty i jakie znalazły u mnie zastosowanie, to zachęcam do przeczytania całego posta.

dwa pielęgnacyjne i silnie regenerujące hity ostatnich tygodni. cerkoderm15 i lanolina z ziaji


Pierwszy produkt, Lano-maść z Ziaji, to nic innego jak czysta lanolina. Producent zaleca nam stosowanie tego produktu w zupełnie innym celu, ale sprawdzi się on tak naprawdę u wielu osób w zupełnie różnych celach. Jest to mój ulubiony balsam do ust - świetnie regeneruje spierzchnięte, przesuszone usta. Działa lepiej niż większość pomadek ochronnych. Moje usta ostatnio przechodziły gehennę po pomadkach matowych z Golden Rose, były w gorszym stanie niż przez całą zimę, a ten produkt pomógł mi doprowadzić je do porządku.

Bardzo szybko zregenerował też podrażnione, przesuszone i zaczerwienioną skórę po katarze.

Jeśli odczuwacie pieczenie, czy takie ściągnięcie w dowolnym miejscu, to po prostu posmarujcie je tym produktem, a natychmiastowo poczujecie jego kojące działanie.

Jest dość tłusty i dlatego w przeciwieństwie do tego drugiego kremu, (o którym za chwilę) nie polecałabym go stosować na miejsca, gdzie macie szczególny problem z zapychaniem. Mi osobiście nie wyrządził krzywdy, ale też nie stosowałam go na brodę, czoło czy policzki od strony nasady nosa  (a to są najbardziej problematyczne miejsca u mnie), tylko właśnie na skrzydełka nosa, na obszar pod nosem i na usta.

Czasem stosowałam go również jako krem do rąk - błyskawicznie regeneruje naskórek, więc jeśli wszystkie kremy są dla Was za słabe, to również jest to produkt dla Was. Jednak on nie wchłania się do końca, pozostawia delikatnie tłustą warstwę, więc ja go stosuję tylko na noc.

Jeszcze inne zastosowanie dla tego produktu to używanie go na podrażnienia po goleniu. Tutaj też przynosi rewelacyjne efekty i jeśli posmarujecie dane miejsce wieczorem, to gwarantuję, że rano będzie dużo lepiej, a na drugi dzień po podrażnieniu nie będzie śladu. Niektóre podrażnienia po goleniu utrzymują się u mnie nawet do tygodnia, więc ten produkt to wybawienie dla moich nóg;)

Z racji tego, że jest testowany przez karmiące mamy (co zresztą macie na opakowaniu) jest to produkt całkowicie bezpieczny. 

Produkt kosztuje około 12 zł/15ml.

dwa pielęgnacyjne i silnie regenerujące hity ostatnich tygodni. cerkoderm15 i lanolina z ziaji

dwa pielęgnacyjne i silnie regenerujące hity ostatnich tygodni. cerkoderm15 i lanolina z ziaji

dwa pielęgnacyjne i silnie regenerujące hity ostatnich tygodni. cerkoderm15 i lanolina z ziaji

Drugi produkt, Cerkoderm 15, ma u mnie zastosowanie podobne do pierwszego, czyli również nawilżające, z tym, że jest bardziej złuszczający, zmiękczający, a mniej kojący.

Stosuję go głównie na skórki, które udaje mi się utrzymać dzięki niemu w idealnym stanie. Zauważyłam, że dzięki temu produktowi skórki wolniej rosną, nie zarastają tak na paznokieć, nie strzępią się. Kiedy jeszcze zaczynałam go stosować, moje skórki były w fatalnym stanie, poszarpana, poobdzierana skóra wokół paznokci nie wyglądała estetycznie. A ten krem na takie popękane, bolące miejsca, zdarte do jak ja to nazywam "mięsa" zadziałał regenerująco. W przeciągu 2-3 dni wszystko się zagoiło. On zadziałał również jak peeling i po prostu złuszczył, pozbył się tych odstających płatków skóry.

Świetnie sprawdza się też na pękające pięty, łokcie. Jeśli macie suche skórki na twarzy, które chcecie zlikwidować i jednocześnie tę cerę nawilżyć, to również polecam Wam wypróbowanie tego produktu. Ja go aplikowałam na całą skórę twarzy i nic złego się nie działo - krem mnie ani nie podrażniał, ani nie zapychał.

Ten produkt też nie sprawdzi się na otwarte ranki; z racji tego, że zawiera kwas, może solidnie zapiec jeśli nałożycie go na takie właśnie miejsce.

Sprawdzi się także u osób z łuszczycą, właściwie takie było jego pierwotne przeznaczenie.

Krem, oprócz mocznika, zawiera także kwas mlekowy. Występuje też mocniejsza wersja - Cerkoderm 30 z mocznikiem i kwasem glikolowym i dodatkowo masłem shea. Jego nie stosowałam, ale gdzieś czytałam, czy słyszałam, że jest słabszy od tej 15. Być może kiedyś spróbuję i dam Wam znać, co i jak.

Produkt kosztuje w granicach 15-17 zł/75ml.

Dajcie znać w komentarzach czy znacie te produkty, czy ich używacie. Jeśli macie dla nich jeszcze inne zastosowanie, to również śmiało piszcie, chętnie poczytam i być może wykorzystam je jeszcze na inny sposób.

7 komentarzy:

  1. Ten pierwszy z pewnością wypróbuję. Zwłaszcza, że za kilka miesięcy przyda się też jako dla karmiącej matki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie na pewno Ci się przyda i wykorzystasz go w ten czy inny sposób;)

      Usuń
  2. Nie mówi sie tydzień czasu :) odsyłam do wujka Google bo sama pewnie tego nie wiesz skoro tak piszesz :) BLOGERKO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki tam pleonazm, już poprawiłam. A co, to jakaś ujma?

      Usuń
    2. Nie, żadna ujma. Najlepszym BLOGERKOM sie zdarza 😊

      Usuń
    3. Myślę, że nie tylko BLOGERKOM, ale połowie społeczeństwa.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny