4/07/2016

CO WARTO KUPIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE?

Wiem, że posty o takiej tematyce wyrastają teraz jak grzyby po deszczu, ale postanowiłam dorzucić także taki wpis od siebie. Przyznam szczerze, że sama lubię czytać takie posty na innych blogach i akurat jeśli jakiś produkt z danej kategorii mi się kończy i chcę kupić nowy, nieznany mi do tej pory, to wracam właśnie do tego typu postów, bo zawsze jest w nim wszystko dobrze zebrane. Nie przedłużając, jeśli chcecie wiedzieć, co u mnie się sprawdza, jakie produkty, które możecie znaleźć w Rossmannie Wam polecam, to zapraszam do dalszej części posta;)

co warto kupić na promocji w rossmannie?


Jeśli chodzi o produkty do makijażu twarzy to mogę Wam polecić kilka podkładów, trzy pudry, bazę pod podkład i rozświetlacz.

co warto kupić na promocji w rossmannie?

co warto kupić na promocji w rossmannie?

Moje ulubione podkłady, które mnie nigdy nie zawodzą to AA Make Up Filler, Loreal True Match, Bourjois 123 Perfect, Bourjois Healthy Mix oraz Bourjois Air Mat.

Ostatnio moim największym ulubieńcem jest ten pierwszy podkład, czyli AA Make Up Filler, ponieważ jest to podkład nawilżający, lekki, z średnim kryciem, które można budować. Nie podkreśla suchych skórek, nawilża lepiej od Heahthy Mix, nie ciemnieje i, przypudrowany, utrzymuje się na twarzy cały dzień. Świetnie sprawdzi się na cerze suchej, mieszanej.

Loreal True Match jest to podkład rozświetlający, ale nie tak jak AA, czy Bourjois HM za sprawą mokrego wykończenia, a za sprawą malutkich złotych drobinek, które w sobie zawiera. Nie są one absolutnie widoczne na skórze, natomiast efekt rozświetlenia, który ten podkład daje jest naprawdę ładny i subtelny. Podkład jest też bardziej pudrowy niż AA lub Bourjois HM i może podkreślać suche skórki. Jest dość rzadki w konsystencji, krycie ma średnie, ale również można je budować. Dobrze sprawdzi się na cerze suchej i mieszanej. Oksyduje, u mnie o jakieś pół tonu, więc warto wziąć to pod uwagę przy zakupie.

Bourjois 123 Perfect to podkład zastygający, formułą zbliżony do podkładów long lasting, ale o znacznie lżejszej konsystencji. Ma krycie średnie plus i również można go budować. Świetnie sprawdzi się u osób z cerą mieszaną i tłustą. Osoby z cerą suchą raczej go nie polubią, bo on faktycznie może wysuszać i podkreślać suche skórki w stopniu znacznym. Utrzymuje się cały dzień, bez żadnych poprawek, bardzo dobrze trzyma mat. U mnie oksyduje tak jak jego poprzednik - o jakieś pół tonu.

Bourjois Healthy Mix to podkład nawilżający, wszystkim bardzo dobrze znany. Daje ładny efekt rozświetlenia poprzez nawilżenie - twarz wygląda na taką wypoczętą, promienistą. Ten podkład również oksyduje i u mnie znowu o jakieś pół tonu. Ma średnie krycie. Przypudrowany utrzymuje się cały dzień. Sprawdzi się na cerze suchej, mieszanej.

Bourjois Air Mat to podkład matujący, więc sprawdzi się głównie na cerze tłustej, ewentualnie mieszanej. Ja lubię go stosować w lecie - kiedy podczas upałów wszystko dosłownie spływa, on trzyma mat. Ma krycie średnie plus. Może podkreślać suche skórki, jeśli nie użyjemy pod niego dostatecznie nawilżającego kremu. Oksyduje, u mnie o ton.

Baza rozświetlająca Delia to świetna baza na wiosnę i lato. Możecie ją aplikować pod podkład, mieszać z podkładem, albo nawet używać jako płynnego rozświetlacza, więc jest to naprawdę produkt uniwersalny i wielofunkcyjny. Ja najbardziej lubię ją mieszać z podkładem, wtedy efekt promienistej, rozświetlonej skóry jest najlepiej widoczny.

co warto kupić na promocji w rossmannie?
Od lewej: AA Make Up Filler 101 Ivory, Loreal True Match N2 Vanilla, Bourjois Healthy Mix 53 Light Beige, Bourjois 123 Perfect 53 Light Beige, Bourjois Air Mat 53 Light Beige. U dołu: baza rozświetlająca Delia.
co warto kupić na promocji w rossmannie?

Z moich ulubionych pudrów, dostępnych w Rossmannie, mogę Wam polecić Rimmel Stay Matte, Bell HYPOAllergenic Fixing Mat Powder i Wibo Fixing Powder. 

Bell HYPOAllergenic Fixing Mat Powder to mój ulubieniec ulubieńców. Pisałam o nim więcej w ostatnich ulubieńcach, do których odsyłam. W skrócie, jest to puder, lekki, nie podkreślający zmarszczek, nie matujący zbyt szczególnie, ale również nie wysuszający. Świetny produkt do gruntowania podkładu gąbeczką.

Rimmel Stay Matte, jest z całej trójki pudrem najbardziej matującym. Nie każdy się z nim polubi, może podkreślać zmarszczki, szczególnie jeśli nałożymy go ciężką ręką.

Wibo, Fixing Powder jest to puder sypki, bardzo lekki, który bardzo delikatnie lub prawie wcale nie matuje skóry, idealny do bakingu. Pisałam o nim w ostatnim denku.

Rozświetlacz z Bell HYPOAllergenic (Face&Body Illuminating Powder) to rozświetlacz idealny dla chłodnych i neutralnych karnacji. Bardzo dobrze napigmentowany, cudownie wygląda na szczytach kości policzkowych. Utrzymuje się cały dzień, więcej o nim w ulubieńcach roku.

Z produktów do oczu mam Wam do polecenia kilka tuszy, korektorów, dwie bazy pod cienie i kilka innych produktów, o których więcej za moment.

co warto kupić na promocji w rossmannie?

co warto kupić na promocji w rossmannie?

co warto kupić na promocji w rossmannie?

Cienie w kremie Maybelline Color Tattoo w odcieniach 93 Creme De Nude i 91 Creme De Rose to świetne bazy pod cienie. Pierwsza sprawdzi się albo dla ciepłych typów urody, albo po prostu do makijażu w ciepłych barwach. Druga, natomiast, sprawdzi się u osób o chłodnym typie urody, albo właśnie pod makijaże w chłodnych barwach.

Te cienie/bazy nie podbijają jakoś szczególnie pigmentacji cieni, ale na pewno przedłużają ich trwałość oraz ujednolicają koloryt powieki. Więcej o nich w ulubieńcach roku.

co warto kupić na promocji w rossmannie?
Od lewej: Maybelline Color Tattoo 93 Creme De Nude, Color Tattoo 91 Creme De Rose
co warto kupić na promocji w rossmannie?

Jeśli o korektory chodzi to mam dla Was kilka propozycji - Loreal True Match, Maybelline Dream Lumi Touch, Astor Perfect Stay 24 h, Bourjois Healthy Mix i Eveline Art Scenic. Każdy z nich ma u mnie właściwie inne zastosowanie.

Astor Perfect Stay jest bardzo bardzo jasny, ma lekką konsystencję i dlatego świetnie sprawdzi się do rozjaśniania twarzy w kremowym konturowaniu. Pod oczy u mnie się nie sprawdza, bo krycie ma średnie i niestety nie zakrywa moich zasinień.

Bourjois Healthy Mix jest bardzo kremowy, ma naprawdę dobre krycie jak na drogeryjny produkt, i bardzo mocno żółty kolor. Dobrze tuszuje cienie pod oczami. Ma prawdziwie gęstą, taką konkretną konsystencję i może lekko wysuszać skórę pod oczami.

Maybelline Dream Lumi Touch jest bardzo praktyczny, bo jest to korektor w pędzelku. Ma bardzo lekką formułę, rzadką konsystencję. Nie jest mocno kryjący, ale bardzo fajnie rozświetla. Korektor ma bardzo żółty i niezbyt jasny kolor.Sprawdzi się u osób, które nie mają dużych cieni pod oczami, a chcą tylko ten obszar rozświetlić, lub u osób z ciemniejszą karnacją, do konturowania, rozświetlania strategicznych punktów na twarzy.

Loreal True Match to chyba, jak do tej pory, mój ulubiony korektor do tuszowania cieni pod oczami. Ma żółty kolor, ale przy tym nadal jest rozświetlający. Ma średnie krycie, które można budować. Fajnie kryje cienie pod oczami, ten żółty pigment je dodatkowo neutralizuje, a na dodatek otrzymujemy ładny efekt rozświetlenia tego obszaru. Nie wysusza delikatnej skóry pod oczami.

Eveline Art Scenic to taki rossmannowski odpowiednik kamuflaża w słoiczku z Catrice. Ma podobną konsystencję i krycie. Plus dla niego za bardziej higieniczne i wygodne opakowanie - korektor jest w sztyfcie, więc nie musimy się "babrać". Mamy kilka odcieni do wyboru, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Jest dość tłusty w swojej konsystencji i dlatego nie nadaje się pod oczy, a do zakrywania niedoskonałości na twarzy.

co warto kupić na promocji w rossmannie?
Od lewej: Maybelline Dream Lumi Touch 01 Ivory, Loreal True Match 1 Ivory , Bourjois Healthy Mix 51 Light Radiance, Astor Perfect Stay 001 Ivory, Eveline Art Scenic 2 Almond



Z korektorów polecam również korektor rozświetlający Bell HYPOAllergenic, o którym pisałam tutaj.

co warto kupić na promocji w rossmannie?

Z tuszy do rzęs mogę Wam polecić Max Factor False Lash Effect Fusion Volume and Length Mascara, Maybelline Sensational oraz Loreal Volume Million Lashes So Couture. Polecam zaopatrzyć się także w odżywkę do rzęs Eveline Advance Volumiere, która jest tak naprawdę świetną bazą pod tusz do rzęs.

Mascara Max Factor ma dużą, silikonową szczoteczkę, która genialnie rozdziela rzęsy, pogrubia i wydłuża. Tusz daje niesamowity efekt na rzęsach, nie osypuje się w ciągu dnia. Max Factor ma dość suche tusze, więc on jest w porządku zaraz po otwarciu, po jakimś czasie niestety wysycha, więc warto mieć to na uwadze przy zakupie. Jeśli nie lubicie czekać, aż tusz trochę podeschnie, bo odbija Wam się na górnej powiece, to jest to produkt dla Was. Ja osobiście wracam do niego co jakiś czas, a używam go od czasów licealnych.

Maybelline Lash Sensational to tusz, który ma wyprofilowaną silikonową szczoteczkę do podkręcania rzęs, która jest bardzo wygodna, pomimo tego, że nie preferuję tego typu szczoteczek. Nie jest to produkt wodoodporny, ale zdecydowanie wodooporny, przez co bardzo ciężko go zmyć. Szczoteczka niestety lubi nakładać zbyt dużą ilość produktu, przez co trzeba uważać, aby nie skleić rzęs i aby produkt nie odbił się na powiece. Tusz zaraz po otwarciu potrzebuje trochę czasu na podeschnięcie.

Loreal Volume Million Lashes So Couture to tusz, który chyba obecnie lubię najbardziej z wszystkich. Ma świetną silikonową szczoteczkę, podobną do tej z Max Factor, ale dużo mniejszą. Bardzo fajnie rozdziela rzęsy, nie skleja ich, nie nakłada zbyt dużej ilości produktu, więc jest idealna do szybkich makijaży. Mascara nie osypuje się w ciągu dnia, pomimo, że nie jest to produkt wodoodporny, bardzo ciężko go zmyć i zawsze używam do tego płynu dwufazowego. Tusz potrzebuje trochę czasu na podeschnięcie.

Odżywka Eveline Advance Volumiere to świetna baza pod tusze do rzęs, zarówno te kiepskiej jakości, jak i te dobrej. Wydłuża rzęsy, pogrubia, każdy tusz na niej utrzymuje się o wiele dłużej. Świetnie sprawdza się w lecie, w upały, kiedy wszystko spływa z twarzy. Z nią tusz nie ma prawa ruszyć się z miejsca.

co warto kupić na promocji w rossmannie?

Z kategorii oczy mam Wam jeszcze do polecenia eyeliner żelowy Maybelline, eyeliner w pisaku Loreal Superliner Superstar i żel do brwi Maybelline Browdrama, Revlon ColorStay

Eyeliner żelowy Maybelline jest to produkt zastygający na mat, bardzo trwały, który się nie kruszy.

Eyeliner Loreal może nie jest moim ideałem, ale myślę, że jest to najlepszy drogeryjny eyeliner w pisaku. Więcej o nim pisałam tutaj, więc nie będę się już powtarzać.

Żel do brwi Maybelline jest, moim zdaniem, najlepszym drogeryjnym żelem do brwi. Świetnie utrwala produkt nałożony na brwi, utrwala ich kształt, dyscyplinuje włoski i lekko je nabłyszcza. Ten produkt z Maybelline jest jakościowo porównywalny do żelu do brwi ze Sleeka.

Kredka do oczu Revlon z serii  ColorStay to kredka wodoodporna, trwała, wykręcana, dobrze napigmentowana i poza tymi zaletami, ma jedną dużą wadę - bardzo łatwo się łamie, więc trzeba na to uważać i nie wykręcać jej za dużo.

co warto kupić na promocji w rossmannie?

Nieco gorszymi produktami, ale nadal wartymi polecenia są tusz do rzęs Loreal Volume Million Lashes Feline i żel do brwi Loreal Brow Artist Plumper.

Tusz Loreal Feline nie daje efektu wow na rzęsach, ale dalej jest to całkiem niezły tusz, który nie osypuje się w ciągu dnia. Ma wygiętą silikonową szczoteczkę, typową dla tuszy z efektem podkręcania, z krótkimi włoskami. Nie nanosi nadmiernej ilości produktu, potrzebuje trochę czasu na podeschnięcie. Natomiast, ani jakoś spektakularnie nie podkręca tych rzęs, ani ich nie pogrubia, ani wydłuża.

Żel do brwi Loreal Brow Artist Plumper to produkt dla osób, które nie narzekają na to, że ich włoski żyją własnym życiem;) Więcej o nim pisałam tutaj, więc jeśli jesteście ciekawe, co o nim myślę, do koniecznie zajrzyjcie do posta, który Wam podlinkowałam. 

co warto kupić na promocji w rossmannie?

Jeśli chodzi o produkt do ust, to z Rossmanna mogę Wam polecić tylko pomadki Bourjois Rouge Edition Velvet. Jakoś inne produkty innych marek, kompletnie mnie nie ruszają, nie powalają i nie mam ochoty ich testować.


Moje pomadki są już mocno wymęczone, co widać na zdjęciach. Kolory, które uwielbiam to 07 Nude-ist, 09 Happy Nude Year, 10 Don't pink it off, 02 Frambourjoise, 05 Ole Flamingo! oraz 06 Pink Pong.

co warto kupić na promocji w rossmannie?
Od lewej: 07 Nude-ist, 09 Happy Nude Year, 10 Don't pink it off, 02 Frambourjoise, 05 Ole Flamingo!, 06 Pink Pong
Sama chętnie sięgnę po kilka produktów na promocji, ponieważ sporo z tych produktów, które pokazałam Wam w tym poście są puste lub już na wykończeniu. Na pewno skuszę się na jakieś dwa korektory, jeden krem bb/cc i pomadkę.

A Wy na co macie ochotę? Planujecie zaszaleć podczas promocji, robić zakupy z głową, czy może w ogóle się na nie nie wybieracie?

4 komentarze:

  1. Na pewno wybiorę się po moją ukochaną maskarę So Couture, Maybelline Lash Sensational oraz po kolejne dwa kolory Bourjois Rouge Edition Velvet :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka z tych rzeczy mam zamiar kupić :D
    Ogólnie zapowiadają się spore zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które?;) U mnie też, będzie spore obciążenie dla naszych portfeli;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny