5/05/2016

CO KUPIŁAM NA PROMOCJI W ROSSMANNIE? ASTOR, BOURJOIS, AA, MANHATTAN.

Dzisiaj bardzo krótki post, w którym pokażę Wam, co kupiłam na promocji w Rossmannie. Tak naprawdę tym razem nie skusiłam się na wiele produktów, bo mam sporo zapasów, więc ostatecznie do mojego koszyka trafiły tylko trzy podkłady, jeden puder i jedna pomadka. Używałam już niektórych z tych produktów i na pewno przy nich znajdzie się pierwsze wrażenie, na resztę musicie poczekać. Jeśli więc jesteście ciekawi, jakie produkty kupiłam i jak wstępnie się u mnie sprawdziły, to czytajcie dalej.

co kupiłam na promocji w rossmannie? astor, bourjois, aa, manhattan


co kupiłam na promocji w rossmannie? astor, bourjois, aa, manhattan

Na pierwszej promocji kupiłam trzy podkłady, a właściwie dwa podkłady i jeden krem cc. Mowa oczywiście o Bourjois 123 Perfect CC Cream, którego już używałam i z którego jestem wstępnie zadowolona. Nie jest to, co prawda mój hicior, tak jak np. podkład AA Make Up Filler, ale produkt jest bardzo lekki, ma trochę słabsze krycie i nie jest tak nawilżający. Na twarzy wygląda bardzo naturalnie. Zobaczymy jak spisze się na dłuższą metę. Pozostałe produkty, które kupiłam na promocji to AA Lumi i Astor Perfect Stay. AA Lumi jeszcze nie używałam i jestem go bardzo ciekawa. Astor Perfect Stay już był w ulubieńcach, wcześniej miałam tylko jego odlewkę, teraz postanowiłam kupić pełnowymiarowe opakowanie, bo tak mi się spodobał.

co kupiłam na promocji w rossmannie? astor, bourjois, aa, manhattan

Na promocji kupiłam też jeden puder kompaktowy - Manhattan Soft Compact Powder w odcieniu 0 Transparent. Jeszcze go nie używałam, bo denkuję Rimmel Stay Matte, ale już niedługo po niego sięgnę i powiem Wam coś więcej na jego temat.

co kupiłam na promocji w rossmannie? astor, bourjois, aa, manhattan

A podczas ostatniej części promocji kupiłam matową pomadkę, którą znam i bardzo lubię czyli Bourjois Rouge Edition Velvet w odcieniu 17 Cool Brown. Już jej używałam i jestem tak samo zadowolona, jak z pozostałych odcieni. Bardzo ładnie wygląda na ustach, nie wysusza ich  i ma ładny kolor beżu, bo brązem ciężko go nazwać. Bardzo długo szukałam takiego odcienia, ponieważ wszystkie beże były dla mnie za ciepłe i kłóciły się z moim typem urody. Ten jest dość neutralny, ani ciepły, ani zimny.

Dajcie znać w komentarzach, czy kupiłyście coś na promocji, czy tym razem zupełnie odpuściłyście. Jeśli jednak na coś się skusiłyście, to koniecznie podzielcie się, co to było.

9 komentarzy:

  1. Ja skusiłam się na Bourjois w odcieniu 09. Ładna, delikatna. Pewnie będzie ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Astor lubiłam pod względem tego, jak wyglądał na mojej twarzy, ale najjaśniejszy kolor ciemniał mi na pomarańczę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, a u mnie nie ciemnieje ani trochę.

      Usuń
  3. Te matowe pomadki mnie ciekawią, jeszcze ich nie miałam :) Fajne łupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz wypróbować:)

      Usuń
  4. ja kupilam tylko 1 produkt :) ta pomadka ma piekny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podkład Astora bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny