5/20/2016

NAJCZĘŚCIEJ I NAJRZADZIEJ UŻYWANE PALETKI CIENI

Hej;) Dzisiaj zapraszam Was na luźniejszy, subiektywny post o ulubionych paletkach do makijażu. Nie będę ich recenzować, bo każda z nich jest świetna jakościowo. Skupię się za to na moich odczuciach, co do tych palet, ich kolorystyce, czy użyteczności w codziennym makijażu. Podpowiem Wam też, jaka paletka pasuje do jakiego typu urody. Być może któraś z Was coś podpatrzy dla siebie;)

najczęściej i najrzadziej używane paletki cieni


Pierwsze miejsce ex aequo zajmują trzy paletki: Too Faced Chocolate Bar Bon Bons, The Balm Nude Dude i The Balm Meet Matt(e) Trimony. Po te paletki sięgam najczęściej, zarówno w dziennym, jak i wieczorowym makijażu. Uwielbiam kolorystykę cieni w tych paletkach, ponieważ pasuje ona zarówno do koloru moich oczu, odcienia skóry, jak i stylu makijażu. 

Meet Matt(e) Trimony mam najkrócej, a Nude Dude jest najbardziej zużyta, ale we wszystkich trzech paletkach powtarzają się róże, brązy i fiolety, które pasują do moich piwnych oczu. Nude Dude sprawdzi się lepiej u osób o neutralnym i chłodnym typie urody. Chocolate Bar Bon Bons sprawdzi się i u ciepłych i neutralnych i chłodnych typów urody, chociaż wydaje mi się, że bardziej polubią ją dwa ostatnie typy. Meet Matt(e) Trimony sprawdzi się u osób o neutralnym i ciepłym typie urody.

najczęściej i najrzadziej używane paletki cieni

Drugie miejsce w moim 'rankingu' zajmują dwie paletki Zoeva - jedna bardzo kolorowa, druga bardzo popularna i często wybierana - Zoeva Cocoa Blend i Love is a Story.  

najczęściej i najrzadziej używane paletki cieni


W Cocoa Blend mamy typowo ciepłe kolory, które bardzo lubię, chociaż są one dużo cieplejsze, niż w paletkach wyżej, wręcz ceglaste. Właśnie dlatego znalazła się dopiero na drugim miejscu - nie zawsze mam ochotę na makijaż w aż tak ciepłych barwach, tak bym to ujęła. Oczywiście ta paletka sprawdzi się głównie u osób o ciepłym typie urody, neutralne mogą nie sięgać po nią aż tak chętnie, a chłodne raczej się z nią nie polubią (chyba, że ktoś jest fanem takich odcieni).

Love is a Story jest, według mnie, trochę niedocenianą paletką. Ta ta paletka to raj dla piwnookich dziewczyn, bo te kolory genialnie podkreślą ich tęczówkę. Nie jest aż tak papuzia, jakby się mogło wydawać, za pomocą tej paletki da się wykonać wiele stonowanych makijaży dziennych, a ten kamelowy cień Over You to mój hit wśród brązów. 

Kolejne dwie paletki, które bardzo lubię to Zoeva Smoky i En Taupe, chociaż przyznam szczerze, że sięgam po nie głównie w tym okresie jesienno-zimowym.

najczęściej i najrzadziej używane paletki cieni

W jednej i drugiej paletce mamy przybrudzone kolory, w En Taupe dodatkowo praktycznie wszystkie są chłodne. Z tymi paletkami trzeba najbardziej uważać i przy niewprawionej ręce (zwłaszcza osoby o chłodnym typie urody) można uzyskać efekt podbitych oczu.

Dwie paletki, po które sięgam bardzo rzadko to The Balm Nude Tude i Zoeva Rose Gold.

najczęściej i najrzadziej używane paletki cieni

W Rose Gold dominują w większości chłodne kolory - chłodne róże, chłodne brązy, dlatego też sięgam po nią rzadko, głównie wiosną i latem. Mój ulubiony cień z tej paletki to Just a Rose (akurat ten jest ciepły).

Paletka Nude Tude trochę mnie rozczarowała, mam swoje ulubione kolory w tej paletce, takie jak np. Sassy, czy Sexy. Róże są według mnie słabe jakościowo, typowo brokatowe, okropnie się osypują. Brązy są ok, ale nie jest to paletka po którą sięgam zbyt często, czegoś mi w niej brakuje. Na pewno sprawdzi się u ciepłych typów urody.

najczęściej i najrzadziej używane paletki cieni

Retro Future to bardzo papuzia paletka i  nie ukrywam, że sięgam po nią rzadko, ale gdy ją kupowałam, to się z tym liczyłam. Nie jest to paletka samowystarczalna, a dodatkowa, do dodawania akcentów kolorystycznych w makijażu. Ta paletka fajnie się sprawdza w okresie świąteczno-sylwestrowo-karnawałowym, albo w dni kiedy chcemy poszaleć z makijażem. Da się za jej pomocą wykonać również bardzo delikatne, pastelowe makijaże. Mimo wszystko sięgam po nią chyba częściej niż po RG i NT.

Ostatnia paletka, po którą sięgam najrzadziej to Zoeva Naturally Yours. Jak ją kupowałam, to myślałam, że to będzie moja ulubiona paletka, ale jednak przy tych kolorach moja tęczówka jest prawie niewidoczna. Pomimo że bardzo lubię brązy, to akurat te, kolorystycznie, nie do końca mi pasują. Jest to natomiast świetna paletka do malowania innych osób.

Oczywiście to jest tylko moja opinia na temat tych palet, każda z nas ma inny typ urody, inny styl makijażu, inne upodobania, więc Wasze opinie mogą być skrajnie różne od mojej. Często bywa też tak, że ciepłe typy urody dobrze czują się w chłodnej kolorystyce cieni i na odwrót, więc przy zakupie sugerujcie się przede wszystkim tym, co Wam się podoba i w czym czujecie się dobrze;)

Jeśli macie któreś z tych paletek, dajcie znać w komentarzach, których używacie najczęściej, a których najrzadziej;)

7 komentarzy:

  1. Kocham paletki Zoevy :) ale ostatnio pokochałąm zwykłąd, czekoladkę z makeup revolution :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam na nią ochotę i tylko zdrowy rozsądek powstrzymuje mnie przed jej zakupem.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że trochę się tego uzbierało:)

      Usuń
  3. jej zazdroszczę kolekcji :)! wszystkie ubóstwiam :) pozdrawiam cieplo,
    claudiyye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna kolekcja <3 nie miałam nigdy styczności z cieniami The Balm, podobno się mocno osypują, a tego strasznie nie lubię - ale może kiedyś się skuszę na którąś :) Cocoa Blend bardzo lubiłam, ale poszła jakoś w odstawkę po zakupie Chocolate Bar - która jest o wiele bardziej stonowana. Rose Golden z kolei średnio lubię i prawie w ogóle jej nie używam...

    Świetny blog, obserwuję i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osypują się bardzo, ale pigmentacja i łatwość pracy z tymi cieniami to zdecydowanie rekompensują. Rose Golden jest ładna w opakowaniu, ale jakoś tak na oku nie ma tego efektu, w przypadku większości cieni. Którą masz Chocolate Bar?

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny