7/18/2016

MAKIJAŻ LATEM, ZESTAW KOSMETYKÓW NA UPAŁY

Kiedy za oknem panuje żar, a w domu jest tak duszno, że nie da się oddychać, to często makijaż, to ostatnia rzecz, na którą mam ochotę. Mimo wszystko czasami sytuacja wymaga delikatnej korekty naszej urody. W dzisiejszym wpisie pokażę Wam produkty, których używam w sezonie letnim i które zapewniają mi nie tylko komfortowy, ale i trwały makijaż.

makijaż latem, zestaw kosmetyków na upały


W zależności od tego, czy jest to makijaż dzienny, czy wieczorowy, ten stopień intensywności makijażu i ilość użytych produktów, jest różny. Natomiast ja albo nakładam pełny makijaż, albo wychodzę z domu całkowicie saute.

Oczywiście zaczynam makijaż od kremu cc, który ma całkiem niezłe krycie, ale jest lekki, przyjemnie nawilżający - Bourjois 123 Perfect CC Cream. Pod oczy nakładam korektor Loreal Lumi Touch w kolorze Ivory Beige. Pisałam już Wam o nim w tym poście. Jest bardzo lekki, nie wysusza skóry pod oczami. Na to idzie puder - ostatnio Manhattan Soft Compact Powder. Jest to puder lekki, nie mocno matujący, o satynowym wykończeniu. Żeby twarz stała się bardziej trójwymiarowa, staram się nadać jej trochę opalenizny i w tym celu używam bronzera z Golden Rose - Mineral Terracota Powder w odcieniu 04. Na szczyty kości policzkowych ląduje Mary-Lou Manizer z The Balm. Brwi podkreślam, ostatnio najczęściej kredką z Golden Rose - Browliner w odcieniu 103, a następnie utrwalam to przezroczystym żelem Maybelline Brow Drama. Na powiekę, w celu wyrównania jej kolorytu, nakładam korektor lub beżowy cień w kremie Maybelline Tattoo w kolorze 93 Creme de Nude. Następnie utrwalam go beżowym cieniem prasowanym - My Secret w odcieniu 505. Na powiece rysuję czarną kreskę eyelinerem Kat von D Tattoo Liner w odcieniu Trooper. Rzęsy maluję moją ulubioną ostatnio mascarą - Maybelline Push Up Drama. Usta podkreślam pomadką Bourjois Rouge Edition Velvet w odcieniu 10 Don't pink off it.

makijaż latem, zestaw kosmetyków na upały

Wydaje się, że tych kosmetyków jest dość sporo, ale zapewniam Was, że taki makijaż jest bardzo naturalny, nie rzuca się w oczy. Jest trwały, a jednocześnie bardzo komfortowy.

makijaż latem, zestaw kosmetyków na upały

Kiedy zależy mi na wykonaniu bardziej efektownego, mocniejszego makijażu zaczynam od nałożenia, na nakremowaną wcześniej twarz, bazy rozświetlającej z Delii. Ta baza, poza tym, że rozświetla, również nawilża i przedłuża trwałość podkładu. Na to nakładam krem cc z Bourjois. Pod oczami ląduje korektor z Loreal, ten co wyżej. Okolicę pod oczami przypudrowuję pudrem Manhattan, a resztę twarzy oprószam moją mieszanką pudrów, o której pisałam Wam tutaj. Twarz 'opalam' bronzerem z Golden Rose. Mocniejsze konturowanie wykonuję bronzerem Bahama Mama z The Balm. Na policzkach ląduje bardzo jasny róż z paletki Zoeva Coral/Pink Spectrum, a na szczytach kości policzkowych rozświetlacz Mary-Lou. Brwi, tak jak wcześniej podkreślam kredką z Golden Rose, a następnie przeczesuje je żelem z Maybelline. Na powiekę nakładam bazę pod cienie z Inglota, a następnie ten sam cień w kremie, co wcześniej - Maybelline Color Tattoo. O tym dlaczego to robię, co to daje, możecie przeczytać w tym poście. Następnie wykonuję delikatne modelowanie oka. Zaczynam oczywiście od zmatowienia obszaru ponad załamaniem powieki beżowym cieniem z paletki. Delikatnie podkreślam załamanie powieki i kącik zewnętrzny, a na całą powiekę ruchomą nakładam moją gwiazdę - różowo-złoty opalizujący cień z paletki Too Faced - Satin Sheets. Wewnętrzne kąciki na górnej i dolnej powiece podkreślam tym samym cieniem. Dolną powiekę zaznaczam dowolnym matowym cieniem z palety. Na powiece rysuję kreskem eyelinerem, który jest po prostu nieścieralny, nawet w duże upały. Oczywiście jest to, tak jak poprzednio, Kat Von D. Rzęsy podkreślam tą samą mascarą z Maybelline, a usta tą samą pomadką z Bourjois.

Ta wersja makijażu jest już mocniejsza niż poprzednia, ale nadal bardzo delikatna, uniwersalna, która nie sprawia wrażenia ciężkiego.

Dajcie znać, jak wygląda Wasz letni makijaż:) Koniecznie podzielcie się też swoimi sprawdzonymi kosmetykami, które sprawiają, że Wasz makijaż wygląda idealnie nawet w bardzo upalne dni:)

8 komentarzy:

  1. teraz używam tylko tuszu i pomadki, na wyjścia odrobina kremu bb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nan tak samo, tyle że bez kremu BB :)

      Usuń
    2. Ja w sumie maluję się tylko na imprezy, wesela i większe uroczystości, na co dzień chodzę bez makijażu:)

      Usuń
  2. Oj, ja w upały dosłownie umieram i ograniczam się do maks tuszu do rzęs. W wypadku mocniejszego makijażu mam wrażenie, że moja skóra dusi się w tym gorącu. Póki co mam przyjemność korzystać z chłodniejszych dni i deszczu, ale już niedługo uderzy słońce! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak nie muszę, to się w ogóle nie maluję, ale jak sytuacja i ubiór tego wymaga, to mimo wszystko wykonuję pełny makijaż;) U mnie też chwila ochłody, zanim powrócą upały:)

      Usuń
  3. Ja zamieniam swoją czarną kredkę do oczu na cielistą i ulubiony tusz do rzes na wodoodporny.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja na upały używam li pudru i tuszu do rzęs czasem pomadki ochronnej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój największy sprzymierzeniec to korektor, z uwagi na trądzik i ogromne cienie pod oczami:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny