8/12/2016

LAKIERY TERMICZNE NEONAIL

Od dawna chciałam wypróbować lakiery hybrydowe innej firmy niż Semilac. Kusiły mnie zarówno lakiery Indigo (szczególnie te z kolekcji Natalii Siwiec), jak i NeoNail. Kiedy zobaczyłam, że firma wypuściła lakiery termiczne, wiedziałam, że chcę je mieć. Na początek, na próbę, zamówiłam dwa odcienie, ale teraz już wiem, że kolejne trzy będą moje. Jeśli chcecie poznać moją opinię na temat tych lakierów, to czytajcie dalej.

lakiery termiczne neonail



Tak jak wspomniałam, lakiery posiadam w dwóch kolorach - Cosmopolitan i Purple Bunny. Cosmopolitan to połączenie koloru oranżowego z soczystą maliną. Purple Bunny to taki zimny, siny fiolet połączony z lawendą. 

Na pewno dokupię jeszcze kolory Twisted Pink, Purple Rain i Woo Woo. Szczególnie ten pierwszy bardzo wpadł mi w oko i myślę, że będę po niego często sięgać;)

lakiery termiczne neonail

Lakiery termiczne NeoNail mają nieco inną konsystencję niż hybrydy z Semilaca. W moim odczuciu, są bardziej rzadkie, mniej gumowe i bardziej transparentne. Akurat ta ich konsystencja bardziej mi odpowiada, lepiej mi się z nią pracuje, co nie znaczy, że uważam, że lakiery z Semilac są złe, bo je też bardzo lubię. Niestety, nie mogę się wypowiedzieć na temat tej standardowej kolekcji Neonail, bo jeszcze jej nie próbowałam.

Bardzo łatwo się je nakłada, kryją dobrze przy 3-4 warstwach. Zawsze podobał mi się efekt ombre, ale jakoś nigdy nie miałam cierpliwości, żeby robić go na paznokciach, dlatego te lakiery bardzo mi się spodobały. Oczywiście, im dłuższe paznokcie, tym efekt ombre będzie bardziej widoczny. Kolor zmienia jedynie ta część paznokcia, która wystaje ponad opuszek, z racji tego, że jest ona chłodniejsza. Jeśli macie krótkie paznokcie to możecie liczyć jedynie na zmianę jednego koloru na drugi, w zależności od temperatury. Efekt ombre się nie pojawi. Czasami te kolory się ze sobą mieszają, bez wyraźnego odcięcia, i na całej płytce tworzy się całkiem nowy kolor;)

lakiery termiczne neonail

W ramach eksperymentu zrobiłam manicure hybrydowy również na paznokciach u stóp, ale efekt nie był zbyt powalający. Tak jak przypuszczałam, ombre w ogóle nie było widać, a że wybrałam ten kolor Purple Rain, to uzyskałam fioletowo-sine paznokcie, które wyglądały jakbym przycięła je w drzwiach;)

Te lakiery dobrze współgrają z bazą i topem innych firm. Próbowałam ich używać zarówno z produktami firmy Semilac, jak i Gelish, i wszystko było okej.

lakiery termiczne neonail

O trwałości nic Wam na razie nie powiem, ale myślę, że będzie równie dobra, jak w przypadku produktów Semilac. 

Dajcie znać w komentarzach, czy kuszą Was te lakiery termiczne oraz jakie kolory szczególnie przypadły Wam do gustu.

2 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny