10/25/2016

NAJLEPSZA BAZA POD CIENIE, PIGMENTY I BROKAT - NYX GLITTER PRIMER

Hej;) Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją produktu NYX - tym razem jest to klej do brokatu Glitter Primer. Jeśli chcecie wiedzieć, dlaczego ten produkt jest taki świetny, to czytajcie dalej;)

najlepsza baza pod cienie, pigmenty i brokat - nyx glitter primer



NYX Glitter Primer to produkt przeznaczony do przyklejania brokatu na powiekę.

najlepsza baza pod cienie, pigmenty i brokat - nyx glitter primer

Opakowanie jest holograficzne, naprawdę cieszy oko;) Produkt jest zamknięty w miękkiej tubce, zakończonej dzióbkiem.

najlepsza baza pod cienie, pigmenty i brokat - nyx glitter primer

Klej ma kolor cielisty, jednak po rozsmarowaniu na powiece, staje się on transparentny. Jego konsystencja jest bardzo lepka, lekko zastyga. Produkt po chwili na skórze robi się klejący.

Właśnie te jego klejące właściwości sprawiają, że jest to najlepsza baza pod cienie, jakiej kiedykolwiek używałam. Cienie dosłownie przyklejają się do tego produktu i są nie do ruszenia aż do zmycia. 

Jest to również najlepsza baza pod pigmenty, jaką kiedykolwiek miałam. Długo szukałam produktu, który utrzyma pigmenty w nienaruszonym stanie przez cały dzień. Do tej pory najczęściej nakładałam pigmenty na mokro, albo na bazę Eyeshadow Keeper z Inglota. Duraline w tym przypadku okazał się kompletną porażką. 

Mimo wszystko te pigmenty traciły na intensywności, po jakimś czasie osypywały się i cały pigment po kilku godzinach lądował pod okiem. Dopiero ta baza zmieniła jakość mojego makijażu. Pigmenty, tak samo jak i cienie prasowane, trzymają się na niej aż do zmycia, nawet kilkanaście godzin. Kolory nie tracą na intensywności, nic z powieki nie znika.

Ten produkt świetnie sprawdzi się na tłustych powiekach - sprawi, że cienie nie będą się rolować, zbierać w załamaniu. Ma zdecydowanie silniejsze właściwości niż mój dotychczasowy ulubieniec - Inglot Eyeshadow Keeper.

najlepsza baza pod cienie, pigmenty i brokat - nyx glitter primer

Jedyne o czym należy pamiętać, stosując ten produkt, to o dokładnym przypudrowywaniu obszaru ponad załamaniem powieki. Jeśli tego nie zrobicie, to na pewno zrobicie sobie plamy matowymi cieniami, ciężko też będzie je rozblendować. Jeśli nakładacie jakieś cienie foliowe, perłowe na powiekę ruchomą, to najlepiej nałożyć je na tę bazę palcem lub płaskim pędzelkiem, delikatnie wklepując, nie rozcierając. Jeśli planujecie wykonać całkowicie matowy makijaż oka, to warto pokryć całą powiekę ruchomą matowym beżowym cieniem, czy pudrem.

Produkt jest bardzo wydajny. Na całą powiekę wystarczy ilość równa główce od szpilki. 

Dajcie znać w komentarzach, jakie trwałe bazy pod cienie i pigmenty znacie, oczywiście oprócz tej z NYX i z Inglota.

6 komentarzy:

  1. Faktycznie interesujące :) do tej pory nie używałam za bardzo bazy pod cienie, ale przyznam, że mam już dość tego że po kilku godzinach cały makijaż znika :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza pod cienie najważniejsza! Lepsze są gorszej jakości cienie i dobra baza niż na odwrót;)

      Usuń
  2. Nie wiem, czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale zapytam. Napaliłam się na ten produkt ponieważ potrzebuję naprawdę dobrej bazy pod cienie. Mam bardzo tłuste powieki i żadna baza nie jest w stanie utrzymać mojego makijażu oka dłużej niż 2-3 godziny. Eyeshadow keeper z Inglota to dla mnie kompletna porażka, w ogóle nie przedłuża trwałości makijażu.
    Glitter Primer zapowiada się obiecująco, ale mam jedną wątpliwość - jak wygląda kwestia blendowania cieni? Jeśli jest to klej, to czy cienie w ogóle da się na tym blendować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glitter Primer jest zdecydowanie mocniejsza od Inglota, więc warto spróbować. Generalnie na wszystkich bazach zwiększających przyczepność blenduje się troszeczkę trudniej i trochę więcej czasu trzeba na to poświęcić, ponieważ baza stawia jakby opór, co nie znaczy to, że nie da się na nich rozblendować cieni na chmurkę. Cienka warstwa bazy dobrze zagruntowana pudrem lub beżowym cieniem i Glitter Primer da radę ;)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź:) Chyba się na niego skuszę, o ile uda mi się go gdzieś dostać. Podobno ciężko z dostępnością mimo szaf Nyxa w Douglasach, oficjalnego sklepu Nyxa w sieci i sklepów stacjonarnych w niektórych miastach, nigdzie go nie ma. Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Nie ma za co:) To prawda, trudno go dostać. Najlepiej ustawić powiadomienie o dostępności w sklepie internetowym. Wtedy przychodzi informacja na maila. Ja najczęściej tak robię, bo w nyxie często jest dużo rzeczy wyprzedanych. Również pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny