10/19/2016

PĘDZEL OWALNY ECONTOUR Z HEBE

Hej;) Dzisiaj zapraszam Was na post z mini recenzją ciekawego akcesorium do twarzy - pędzla owalnego Econtour. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na jego temat, to czytajcie dalej;)

pędzel owalny econtour z hebe



Pędzle owalne, robione na wzór pędzelków firmy Artis, stały się popularne jakiś czas temu za sprawą Katosu. Kilka miesięcy temu pojawiło się sporo recenzji zamienników tych pędzelków. Niestety, jakość większości z nich, pozostawiała wiele do życzenia. Najczęstszym problemem, na jaki skarżyły się ich użytkowniczki, to łamanie się rączek na złączeniu z tą częścią z włosiem oraz sztywne, drapiące włosie. Ostatnio znów pojawił się wysyp zamienników tych pędzelków. Widziałam, że m.in. Makeup Revolution i Blend it! wypuściło swoje pędzle.

Dzisiaj o pędzelku, który podpatrzyłam na kanale Zmalowanej - mowa o pędzelach ECOntour z Hebe. Zmalowana mówiła, że rączka w tych pędzelkach jest giętka, 'pracuje' z naszą dłonią, dzięki czemu jest mniejsze ryzyko, że się złamie. Faktycznie wszystko to jest prawdą;) Dodatkowo, włosie jest naprawdę przyjemne w dotyku, nie drapie, nie podrażnia. Jeśli macie złe doświadczenia z tymi pędzelkami i macie wątpliwości, co do ich jakości, to polecam się udać do Hebe. Nie wiem, czy we wszystkich drogeriach, ale w mojej są dostępne testery tych pędzelków. 

Jest kilka rozmiarów, ja mam dwa - jeden, teoretycznie przeznaczony do aplikacji podkładu, i drugi, teoretycznie przeznaczony do aplikacji różu.

pędzel owalny econtour z hebe
Pędzelek po lewej: do różu, suchy. Pędzelek po prawej: do podkładu, tuż po umyciu.

Piszę teoretycznie, ponieważ ja używam obu tych pędzelków do podkładu i z takim zamiarem je kupiłam. O dziwo, ten mniejszy pędzelek jest przeznaczony do podkładu, a ten większy do różu. Większy od tych dwóch był tylko pędzelek teoretycznie przeznaczony do pudru.

pędzel owalny econtour z hebe

pędzel owalny econtour z hebe

Włosie jest bardzo gęste, zbite. Dzięki temu, pędzelek nie 'zjada' zbyt dużej ilości podkładu, a sam podkład nałożony na twarz wygląda bardzo naturalnie. Uzyskujemy efekt podobny jak w przypadku aplikacji gąbeczką. Różnica polega na tym, że gąbeczki zazwyczaj chłoną dość dużą ilość produktu.

pędzel owalny econtour z hebe


Rączka pędzelka ugina się pod naciskiem palca, nie musimy już jej przytrzymywać palcem;) Włosie jest miękkie i miłe w dotyku, ale jednocześnie sztywne.

pędzel owalny econtour z hebe

Pędzelek, oprócz tego, że gwarantuje bardzo naturalny efekt, świetnie rozciera podkład. Podczas jego aplikacji za pomocą tego akcesorium, najlepiej sprawdzą się okrężne, przerywane ruchy. Fakt, nie da się nim budować krycia, dlatego nie sprawdzi się przy każdym typie podkładu.

Najlepiej sprawdzi się w przypadku podkładów rzadkich, zastygających i dobrze kryjących podkładów. Uwielbiam nakładać nim nowy podkład Catrice - HD Liquid Coverage, bo jest właśnie rzadki, zastygający i kryjący. Raczej nie sprawdzi się do podkładów nawilżających, rozświetlających, bardzo mokrych - mogą zrobić się smugi. Poza tym takie podkłady mają raczej słabe lub średnie krycie, więc jeśli potrzebujecie większego krycia, to tym pędzelkiem go nie uzyskacie.

Podkład za pomocą tego pędzelka zaaplikujemy w mniej niż minutę, dla mnie to duża wygoda.

Dzięki temu, że jest taki zbity, domywanie z niego podkładu, też zajmuje mniej niż minutę;)

Upodobałam sobie pędzelek w większym rozmiarze, czyli ten przeznaczony przez producenta do różu. Jest poręczniejszy, wygodniejszy, szybciej nakłada się nim podkład.

Niżej na zdjęciu jest ten mniejszy pędzelek. Tak wygląda zaraz po myciu.

pędzel owalny econtour z hebe

pędzel owalny econtour z hebe

pędzel owalny econtour z hebe

Różnica w rozmiarze jest dość spora. Mniejszy sprawdzi się na pewno u osób z bardzo drobną twarzą;)

Czasem lubię go też zmoczyć przed przystąpieniem do aplikacji podkładu. Dzięki temu pędzelek lepiej ślizga się po twarzy.

Jeśli macie ochotę wypróbować taki typ pędzelka, to markę ECOntour zdecydowanie polecam. Niektórzy twierdzą, że to zbędny gadżet, dla mnie to bardzo pożyteczny gadżet. Myślę, że mogłabym się obyć bez niego, ale jednocześnie gadżety są po to, żeby sobie ułatwiać życie, a to akcesorium zdecydowanie przyspiesza i ułatwia mój poranny makijaż.

Pędzelek nie jest drogi, bo kosztuje 35 zł, więc myślę, że chociażby dlatego warto go wypróbować. Ich cena zależy od rozmiaru, ale akurat te dwa były w takiej samej cenie;)

Tak wygląda opakowanie z większego pędzelka. Jest to rozmiar nr 6.

pędzel owalny econtour z hebe

Dajcie znać w komentarzach, co myślicie o tego typu pędzelkach. Napiszcie, czy miałyście, lub czy macie ochotę je wypróbować. Jeśli miałyście, koniecznie podzielcie się swoją opinią na ich temat.

10 komentarzy:

  1. Muszą ją właśnie kupić, ale nie miałam pojęcia jaką firmę wybrać :) teraz będę jej szukała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ją;) Jest mało popularna, ale jest świetna i niedroga;)

      Usuń
  2. Nie miałam nigdy takich pędzli i jestem ich ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam typ pędzla jest świetny. Pędzel tej firmy jest super, ale jest pełno zamienników, które nie są warte złotówki.

      Usuń
  3. O, post spadający z nieba :) akurat szukam dobrego, niezbyt drogiego i miękkiego pędzla do podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To myślę, że ten spełnia wszystkie kryteria;)

      Usuń
  4. Właśnie tych pedzli szukałam. Ciekawi mnie cena? I to, jak.sprawdzają się pędzle z tej serii do rozcierania cieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych do oczu jeszcze nie testowałam. Jeśli chodzi o cenę tych dużych pędzli, do twarzy - wszystkie kosztują w okolicach 30 zł.

      Usuń
    2. Dostałam na święta cały zestaw takich pędzli i paletkę cieni Maybelline The Nudes. Cienie, które na początku nakładałam dołączonym pędzelkiem, wyglądały blado, dużo zostawało na pędzelku. Jak dzisiaj robiłam sobie cały makijaż szczoteczkami (w tym oczy), ledwie dotknęłam cienia i na powiece zostawał cały produkt. Miałam nawet z tym lekki problem, bo ciągle nakładałam za dużo i zostawały nieestetyczne plamy. W końcu jednak doszłam do wprawy i jestem niesamowicie zadowolona. Już trochę po czasie, ale może ta opinia pomoże komuś innemu :)

      Usuń
    3. Faktycznie trzeba nauczyć się nimi pracować:) Super, że u Ciebie te pędzelki również się sprawdziły:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny