11/24/2016

MATOWA PŁYNNA POMADKA TOO FACED MELTED MATTE

Hej;) Dziś przychodzę do Was z recenzją kolejnej matowej pomadki. Nigdy nie ukrywałam, że jestem prawdziwą pomadkomaniaczką. Lubię testować nowe formuły, firmy. Tym razem pod lupę trafi pomadka mojej ulubionej marki, czyli Too Faced Melted Matte.

matowa płynna pomadka too faced melted matte



Wobec tego produktu miałam naprawdę wysokie oczekiwania. Nie ukrywajmy, pomadka nie należy do najtańszych - 93 zł to nie jest mała kwota, szczególnie teraz, kiedy praktycznie każda firma wypuszcza matowe pomadki.

matowa płynna pomadka too faced melted matte

Ja mam tę pomadkę w odcieniu Lady Balls. Jest to taka  krwista chłodna czerwień.

matowa płynna pomadka too faced melted matte

matowa płynna pomadka too faced melted matte

Pigmentacja tej pomadki jest naprawdę bardzo dobra. Jedna cienka warstwa daje pełne krycie. 

Pomadka podczas aplikacji nie tworzy prześwitów, bardzo łatwo i równomiernie się ją nakłada.

Nie wysusza ust, nie powoduje uczucia ściągnięcia po nałożeniu. Jest naprawdę komfortowa w noszeniu, co niestety przekłada się na jej trwałość, ale o tym za chwilę. Oczywiście można z nią przesadzić, jeśli nałożymy zbyt grubą warstwę, albo zbyt dużo warstw, stworzy nam się na ustach skorupka i wtedy też pojawi się uczucie ściągnięcia.

Pomadka ma w stu procentach matowe wykończenie, ale nie wygląda sucho, nie wchodzi w załamania ust.

Dość szybko zastyga, ale niestety nawet po zastygnięciu odbija się na szklankach. Czasami po jedzeniu i piciu ładnie trzyma kontur ust, ale czasem się rozmazuje.

Jest trwała, ale nie jest to najtrwalsza pomadka jaką mam w swoich zbiorach. Oczywiście kiedy jemy i pijemy ona się zjada od środka ust, ale nie tworzy równej kreski. Nie jest to typ pomadki, który osiada na ustach, dzięki czemu nie pojawia się efekt suchości, ale jest to właśnie pomadka, która 'wżera się' w usta, dzięki czemu lekko je zabarwia. Nawet jeśli wierzchnia warstwa pomadki nam się zetrze, pod spodem usta nadal będą zabarwione na czerwono.

Co ciekawe, przy robieniu swatcha zauważyłam, że ona świetnie chwyta się skóry, zabarwia ją na czerwono, co jest później trudne do usunięcia, nawet za pomocą płynu dwufazowego.

Aplikator jest standardowy, dość wygodny, dość precyzyjny. Da się nim wyrysować kontur ust. Nabiera odpowiednią ilość produktu.

matowa płynna pomadka too faced melted matte

Opakowanie to kwestia gustu, według mnie jest ładne i eleganckie. Plus za to, że złote napisy nie są namalowane na buteleczce, tylko jakby żłobione.

matowa płynna pomadka too faced melted matte

Podsumowując, formuła jest ciekawa, niewysuszająca, pigmentacja dobra, opakowanie i aplikator również. Biorąc pod uwagę cenę, trwałość mogłaby być lepsza, a jest przeciętna - nie podoba mi się, że pomadka za prawie 100 zł odbija się na szklankach i rozmazuje wokół ust. Kolor dla mnie nie trafiony, ale przepięknie będzie wyglądał u blondynek;)

Dajcie znać, czy miałyście tę pomadkę i jak się ona u Was sprawdziła. Napiszcie, czy lubicie taki odcień czerwieni.

12 komentarzy:

  1. wow, prezentuje się pięknie na dłoni:) szkoda, ze na ustach nie pokazałaś:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor, ale słyszałam, że trwałość właśnie średnia :D ja na święta zażyczyłam sobie pomadki kylie, ciekawe czy są faktycznie tak dobre :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety:( Oo czekam na recenzję Kylie. Pewnie sama też prędzej czy później sobie je zamówię;)

      Usuń
  3. Piękny soczysty kolor czerwieni, od razu zobaczyłam tę pomadkę w towarzystwie oka w stylu glamour w odcieniach złota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, pięknie by to wyglądało;)

      Usuń
  4. Śliczny mat ! Kolor marzenie Ale cena zaporowa 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena zaporowa i nie adekwatna do trwałości...

      Usuń
  5. Mam na nią ochotę, ale dużo osób narzeka na jej trwałość :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej ją sobie odpuścić, chyba, że trafisz na jakąś dużą promocję;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny