12/28/2016

PALETKA KOLOROWYCH PRASOWANYCH PIGMENTÓW URBAN DECAY ELECTRIC

Hej;) Dziś Was zapraszam na recenzję paletki prasowanych pigmentów - Urban Decay Electric. Co nieco Wam o niej opowiem, pokażę Wam swatche i powiem Wam dlaczego warto ją kupić.

paletka kolorowych prasowanych pigmentów urban decay electric



Paletka Electric mieści w sobie 10 pigmentów w formie sprasowanej, za co należy się jej ogromny plus. Aplikacja jest o wiele łatwiejsza niż w przypadku sypkich pigmentów, więc nawet początkujące osoby świetnie sobie z nią poradzą. 

Mamy tutaj naprawdę odważne, energetyczne i mało użytkowe kolory: zieleń, seledyn, czerwień, srebro, granat, róż, fiolet, magenta, granat, szafir. Niektóre cienie są bardziej drobinkowe jak np. srebny cień o nazwie Revolf, niektóre bardziej matowe jak np. różowy cień o nazwie Savage, mamy tutaj też maty z drobinkami brokatu jak np. czerwony cień Slowburn, który posiada chłodne, niebieskie drobinki.

Oczywiście, nie jest to paletka na co dzień, ale świetnie sprawdzi się w makijażach sylwestrowych, karnawałowych. Wystarczy przemycić jeden kolor z tej paletki do naszego wieczorowego makijażu, aby całość nabrała charakteru. Osobiście najczęściej sięgam po cienie Jilted i Urban, które niesamowicie podbijają piwną tęczówkę oka. Jilted to typowa magenta, coś pomiędzy różem, a fioletem, natomiast Urban to typowa chłodna śliwka.

paletka kolorowych prasowanych pigmentów urban decay electric

Nie muszę chyba mówić, że pigmentacja tych cieni/pigmentów jest w większości powalająca, zresztą zobaczycie na swatchach. Troszeczkę rozczarował mnie srebrny cień o nazwie Revolf - jest najsłabiej napigmentowany ze wszystkich i na powiece daje więcej brokatu niż koloru.

Utrzymują się na powiekach bardzo dobrze, nie wymagają dobrej bazy, wystarczy najzwyklejszy korektor.

Jeśli szukacie czegoś, co podkręci Wasze makijaże i jednocześnie zależy Wam na łatwej, wygodnej aplikacji, nie chcecie osobno kupować sypkich pigmentów, z pewnością jest to paletka dla Was.

Mnie kusi jeszcze paletka Urban Decay Moondust - też są to prasowane pigmenty, w trochę bardziej zgaszonych kolorach. Na pewno na nią zapoluję jak tylko ją przecenią:)

paletka kolorowych prasowanych pigmentów urban decay electric

Opakowanie moim zdaniem jest przecudne, eksplozja barw powala:) Poza tym jest bardzo solidnie wykonane, z twardego plastiku. W środku mamy też duże lusterko.

No i oczywiście na koniec swatche:

paletka kolorowych prasowanych pigmentów urban decay electric

paletka kolorowych prasowanych pigmentów urban decay electric

paletka kolorowych prasowanych pigmentów urban decay electric

Dajcie znać, czy lubicie od czasu do czasu, właśnie na takie szczególne okazje, urozmaicać Wasz makijaż takimi szalonymi kolorami;)

8 komentarzy:

  1. Wow, dość kolorowo :) Ja takie odcienie używam latem, lub robię smokey i dokładam kolorowy dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie w okresie sylwestrowo-karnawałowym i również latem:) Też bardzo lubię stosować takie kolory jako akcent do smoky eye:)

      Usuń
  2. Kolorystyka jednak nie dla mnie, ale na dużo młodszych dziewczynach z pewnością będą się prezentowały cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor- genialne, ale osobiście nie wiedziałabym jak ich używać.
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla odważnych jeden kolor na całą powiekę, a dla mniej odważnych można je stosować jako akcent kolorystyczny w wewnętrznym kąciku.

      Usuń
  4. jest piekna choc o dziwo stawiam teraz na bardziej dzienne odcienie i pozbywam sie tych szalonych :) blask zostawiam przeróżnym pigmentom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień też zawsze stawiam na neutralne kolory, ale fajnie jest mieć jedną paletkę w szalonych kolorach;) Plusem tej jest to, że zastępuje właśnie sypkie pigmenty;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny