12/27/2016

RECENZJA PODKŁADU KAT VON D LOCK IT FOUNDATION

Hej;) Dziś przychodzę do Was z recenzją podkładu Kat Von D Lock-it Foundation. Jest to mój ulubiony, niezawodny podkład na wszystkie większe wyjścia. Jeśli chcecie wiedzieć za co tak bardzo go lubię, czytajcie dalej;)

recenzja podkładu kat von d lock it foundation


Jest to podkład wodoodporny, bardzo mocny kryjący, matujący, a przy tym bardzo lekki. Formuła jest naprawdę ciekawa, a wybór kolorystyczny ogromny. Znajdą tu coś dla siebie posiadaczki karnacji jasnej, średniej i ciemnej. Mamy kolory ciepłe, neutralne, chłodne. Każdy kolor jest bardzo dokładnie opisany na stronie Sephory.

Podkład jest zamknięty w szklanej buteleczce, posiada pompkę ukrytą pod zatyczką. 

recenzja podkładu kat von d lock it foundation

recenzja podkładu kat von d lock it foundation

Podkład ma bardzo mocne krycie, które można stopniować. Nakładając niewielką ilość produktu, tak naprawdę możemy uzyskać delikatne krycie i bardzo naturalny efekt. Podkład nie tworzy efektu maski, ale nie jest też niewidoczny. W cudowny sposób optycznie wygładza cerę. Nie wchodzi w pory, czy zmarszczki mimiczne. Jeśli jednak potrzebujemy pełnego krycia, za pomocą tego podkładu właśnie je uzyskamy. Przykryje wszystkie niedoskonałości, przebarwienia, a nawet tatuaż. Daje na skórze matowe wykończenie, więc posiadaczki cery suchej raczej się z nim nie polubią. Na pewno sprawdzi się na cerze mieszanej i tłustej. Przy cerze suchej zalecałabym dobry krem nawilżający i bazę nawilżająco-rozświetlającą.

Dla mnie jest to podkład na większe wyjścia, na co dzień nie potrzebuję aż tak kryjącego podkładu. Zresztą obawiałabym się, że wodoodporny podkład stosowany dzień w dzień może jednak wysuszać cerę.

Podkład utrzymuje się na twarzy aż do zmycia. Jest to produkt zastygający, więc trzeba z nim pracować dość szybko. Jest to podkład potoodporny, pomimo, że mam cerę mieszaną, nie czuję potrzeby przypudrowania twarzy po kilku godzinach, moja cera nie świeci się, nawet pomimo intensywnej zabawy.

Najlepiej wygląda wklepany gąbeczką. Nie ciemnieje. Ma gęstą konsystencję, pigment jest bardzo skoncentrowany, w związku z czym potrzeba go niewiele. Jest niesamowicie fotogeniczny, z daleka skóra wygląda nieskazitelnie. W związku z tym, że jest matujący, na twarzy daje odrobinę pudrowy efekt. Nie zapycha.

Opakowanie jest bardzo solidne i, według mnie, bardzo ładne i eleganckie.

recenzja podkładu kat von d lock it foundation

Tak wygląda kolor Light 45:

recenzja podkładu kat von d lock it foundation

Dajcie znać w komentarzach, czy znacie ten podkład. Jeśli go macie lub miałyście napiszcie jak się u Was sprawuje. Jeśli macie jakiś swój niezawodny podkład, koniecznie się nim ze mną podzielcie;)

6 komentarzy:

  1. fajnie wiedziec, ze jest taki mocno kryjacy podklad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że są dostępne mocno kryjące i trwałe podkłady, a przy tym takie lekkie.

      Usuń
  2. Na swatchu faktycznie widać, że jest dość treściwy i kryjący :) Opakowanie jest fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z lepszych mocno kryjących podkładów, jakie miałam:)

      Usuń
  3. U mnie totalnie się nie sprawdził. Kolor 42 jest po prostu idealny, ale... podkład jest na mojej skórze mega ciężki. Mimo wielu prób bardzo brzydko wygląda, warzy się i robi straszną, suchą maskę. Cieszę się, że Ci odpowiada! Co skóra to inne potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak:) A z ciekawości, jaką masz cerę?

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny