2/28/2017

ULUBIEŃCY LUTEGO. MIYA COSMETICS, GLAMSHOP, MAYBELLINE, AA, MAKE-UP ATELIER PARIS

Hej:) Dziś zapraszam Was na ulubieńców lutego. W tym miesiącu tych produktów jest jeszcze mniej niż w styczniu, ale mimo wszystko mam nadzieję, że coś podpatrzycie;)

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris



Produkt, którego używałam najczęściej w lutym, to krem do twarzy marki Miya Cosmetics - myWONDERBALM I Love Me z olejkiem z róży. Nie stosuję go pod makijaż, dlatego że mam cerę mieszaną i ten produkt sprawiałby, że moja skóra zaczęłaby się szybciej świecić w strefie T, ale z powodzeniem używam go w te dni, kiedy nie nakładam na twarz makijażu. Bardzo dobrze nawilża, jest to zdecydowanie najbardziej 'dzienny' krem spośród wszystkich czterech. O kremach Miya pisałam już w tym poście, więc do niego odsyłam. 

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

Kolejny ulubieniec lutego to podkład AA Make Up Satin. Świetny na co dzień - nawilżający, ma naturalne wykończenie, jego krycie da się budować, utrzymuje się dość długo.

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

Kolejny ulubieniec i kolejny podkład - wodoodporny Make-Up Atelier Paris. Pisałam już o nim tutaj. Średnie krycie, które da się budować aż do pełnego, naturalne wykończenie, niezwykła trwałość i fotogeniczność. Polecam:)

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

Korektor pod oczy Maybelline Instant Anti-Age The Eraser Eye Concealer. Rewelacja! Nie jest tani (kosztuje około 45 zł) i łatwo dostępny (kupicie go tylko na Allegro), ale jest wart zachodu! Nie wchodzi w zmarszczki, jest leciutki, ma świetne krycie, jest bardzo trwały. Recenzja tutaj. Mój ideał:) Teraz w sklepie internetowym Ezebra dostępny jest brat tego korektora - Instant Age Rewind - w bardzo atrakcyjnej cenie - 15 zł:) Już zamówiłam, przetestuję i dam Wam znać, czy jest między nimi jakaś różnica, bo zdania są w tej kwestii podzielone...

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

Idealny róż na wiosnę? Panna Młoda! Róż GlamCHEEK ma odcień idealny - idealnie wyważona mieszanka różu i brzoskwini. Ten odcień pasuje do każdego makijażu, do każdego typu urody. To mój must have na wiosnę:) Zresztą już recenzowałam te róże na blogu - zajrzyjcie koniecznie! Znajdziecie tam swatche, opis odcieni, jak również i właściwości tego produktu. 

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

Dalej mamy kilkoro ulubieńców. Mowa oczywiście o cieniach GlamSHADOWS - mam tu kilka ukochanych odcieni z różnych kolekcji. Najbardziej przypadła mi do gustu oczywiście kolekcja III, a konkretniej cienie z serii Power Pigment. Na pewno przygotuję dla Was osobny wpis, o tym, które cienie Glamshadows są moimi ulubionymi oraz które, moim zdaniem, warto kupić. Dzisiaj taka miała namiastka i podpowiedź - ukochane odcienie, które wykorzystywałam praktycznie w każdym makijażu to: Świecąca morela, Białe złoto, Bingo, Tango, Sorbet, Dzika malina, Paprykarz, Krem z pomarańczy, Landrynka oraz Jogurt z I edycji paletki limitowanej. Zachęcam Was również do obejrzenia filmiku, w którym testuję produkty z Glamshopu - zobaczycie również makijaż walentynkowy wykonany dokładnie tymi cieniami, o którym mowa w dzisiejszym poście.

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

Ostatni ulubieniec to akcesorium do makijażu - pędzel do podkładu GlamBRUSH T22. Rewelacyjnie rozciera każdy podkład, sprawia, że on stapia się ze skórą. Jeśli lubicie na co dzień mocno kryjące podkłady, powinnyście się zainteresować tym pędzlem, ponieważ on odejmie mu ciężkości, sprawi, że będzie wyglądał jak druga skóra, a nie jak maska. Uwielbiam go zarówno do podkładów lekkich, nawilżających, jak np. AA Make Up Satin, które mogą robić smugi, jak i do podkładów ciężkich, zastygających, mocno kryjących, jak np. Make-Up Atelier Paris, z którymi trzeba szybko pracować i dobrze wprasowywać w skórę.

ulubieńcy lutego - miya cosmetics, glamshop, maybelline, aa, make-up atelier paris

Jacy są Wasi ulubieńcy lutego?

5 komentarzy:

  1. podkład aa mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład MAP też bardzo lubię i pisałam o nim u siebie, ale obecnie potrzebuję innego odcienia niż ten, który posiadam. Na pewno jeszcze kiedyś do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kremiki Miya i mnie kuszą od jakiegoś czasu :) Przeciekawie wygląda też róż panny młodej :D Pierwsze słyszę o czymś takim :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko mi się podoba, wszystkiego bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne rzeczy! Glam shop mnie kusi od dawna, korektor zachwalilas to teraz też kusi :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny