4/09/2017

MASKA ROZŚWIETLAJĄCA L'OREAL CZYSTA GLINKA Z WĘGLEM AKTYWNYM

Hej;) Dziś zapraszam Was na recenzję maseczki L'Oreal Czysta Glinka, która w błyskawicznym tempie stała się bardzo popularna i lubiana. Jeśli chcecie wiedzieć, jak u mnie sprawdził się ten produkt, komu go polecam, to koniecznie czytajcie dalej.

maska rozświetlająca l'oreal czysta glinka z węglem aktywnym


Z tej serii dostępne są trzy wersje masek: oczyszczająco-matująca, detoksykująco-rozświetlająca oraz złuszczająco-wygładzająca. Ja mam wersję rozświetlającą, z węglem aktywnym. Producent zapewnia, że maska oczyszcza skórę z toksyn i przywraca jej naturalny blask. W składzie maseczki, poza węglem znajdziemy trzy glinki: kaolin, montmorylonit i ghassoul. Maska powinna wystarczyć na minimum 10 aplikacji.

Maska jest bardzo gęsta, po otwarciu czujemy dość mocny perfumowany zapach. Zamknięta jest w szklanym ciężkim słoiczku, które dodatkowo zabezpiecza plastikowe wieczko. Nakładając ją czujemy jakbyśmy nakładały na twarz błotko;) Jest bardzo wydajna, mi wystarczyła na ponad 20 aplikacji, a mam dość dużą powierzchnię twarzy;)

maska rozświetlająca l'oreal czysta glinka z węglem aktywnym

Maska bardzo szybko zastyga. Bez problemu się zmywa. Nie podrażnia, nie zapycha, nie uczula, nie wysusza, nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Skład, jak na typowo drogeryjny kosmetyk, jest całkiem niezły, choć oczywiście nie jest on w 100% naturalny.

Maska ma pojemność 50 ml i kosztuje około 35 zł, natomiast często możemy ją kupić na promocji o wiele taniej.

Skóra po jej użyciu jest faktycznie oczyszczona, miękka i gładka w dotyku. Pory są zwężone, niedoskonałości wysuszone. Ogólnie cera wygląda bardzo świeżo, promiennie, koloryt jest ujednolicony. Maska rewelacyjnie przygotowuje skórę na przyjęcie podkładu, więc warto ją stosować przed jakimś ważnym wyjściem. Niestety maska nie oczyściła całkowicie mojej skóry z zaskórników zamkniętych. Nie zauważyłam również, aby cera po kilku aplikacjach wyglądała lepiej niż po pojedynczym zastosowaniu maski. Natomiast jeśli stosujemy ją regularnie możemy liczyć na wyregulowanie pracy gruczołów i wydzielania sebum.

maska rozświetlająca l'oreal czysta glinka z węglem aktywnym

Ja na pewno wypróbuję pozostałe maski z tej serii. Maseczkę polecam osobom z cerą trądzikową, mieszaną, tłustą.

Dajcie znać w komentarzach, czy próbowałyście którejś maski z tej serii i czy byłyście z niej zadowolone. Jeśli macie jakieś swoje ulubione maski z glinkami i/lub węglem, koniecznie mi je polećcie.

4 komentarze:

  1. Nie miałam jej, ale myślę nad przetestowaniem tej maski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Próbowałam wszystkie 3 i w sumie zielona była najgorsza, ale przyznam że maski nie do końca mi się podobają - są świetne jeśli chodzi o multimasking i tyle, cena jest wysoka i ten skład mnie odgadnia, kupić samemu glinkę i wymieszać np z żelem aloesowym lub wodą różana wychodzi taniej i zdrowiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cena jest wysoka, no i szkoda, że skład jednak nie jest naturalny. Ja z kolei miałam problem z czystymi glinkami - okropnie ściągały mi cerę i ją odwadniały, pomimo że dodawałam do nich różne nawilżające produkty.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny