5/01/2017

JEFFREE STAR VELOUR LIQUID LIPSTICK

Hej;) Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją matowej płynnej pomadki od Jeffree Star - Velour Liquid Lipstick. Ta pomadka od dawna była na mojej wishliście i jak tylko pojawiła się na Mintishop, zaczęłam na nią polować. W końcu mi się udało! Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się jeszcze kupić inną matową płynną pomadkę, która chodzi za mną od dłuższego czasu - mowa o pomadce z Gerard. Odcień, który sobie upatrzyłam jest non stop wykupiony. Przechodząc już do rzeczy - zapraszam Was nowy post;)

jeffree star velour liquid lipstick


Ja mam tę pomadkę w jednym z najpopularniejszych odcieni - Celebrity Skin. Jest to taki neutralny beż, który nie idzie ani w ciepłą ani w chłodną stronę. Jest to też odcień, który optycznie powiększa usta.

jeffree star velour liquid lipstick

Pomadka ma bardzo rzadką konsystencję, przez co podczas aplikacji możemy łatwo wyjechać poza kontur ust. Pomadka bardzo szybko zastyga - dla jednych jest to plus, dla drugich minus. Dla mnie zdecydowanie to pierwsze, ale radzę ją szybko i precyzyjnie nakładać, bo na ewentualne poprawki nie ma czasu.

jeffree star velour liquid lipstick

Jest bardzo dobrze napigmentowana, jedno pociągnięcie aplikatorem wystarczy, aby pokryć całe usta.

Pomadka sama w sobie jest dość kontrowersyjna. Jedni twierdzą, że jest bardzo komfortowa i w ogóle nie wysusza ust, drudzy, że sieje na ustach spustoszenie. Powiem Wam, że dla mnie jest to jedna z bardziej komfortowych pomadek, jakie posiadam w swojej kolekcji. Kompletnie nie czuję ściągnięcia ani wysuszenia ust. Pod tym względem duże gorzej wypadają u mnie np. słynne pomadki z Golden Rose.

jeffree star velour liquid lipstick

Obalając mit niesamowitej trwałości - w moim odczuciu nie jest to pomadka, która przetrwa gradobicie. Ta pomadka bezbłędnie utrzymuje się na ustach do momentu, w którym postanowimy coś zjeść. Po posiłku zostaje praktycznie tylko na obrzeżach ust. Mam w swojej kolekcji pomadki, które po posiłku nadal są na ustach widoczne. Pomimo tego, ta pomadka ma tę przewagę, że 'zjada się' w bardzo elegancki sposób, nie tworząc wyraźnej granicy od wewnętrznej części.

jeffree star velour liquid lipstick

Ona nie jest stricte matowa, wykończenie jest matowo-satynowe, właśnie takie welurowe, jak sama nazwa wskazuje. Optycznie wygładza usta, dlatego jest bardzo fotogeniczna.

Pomadka ma bardzo ciekawą, bardzo plastyczną i lekko gumową formułę, która 'rozciąga się' wraz z ustami. Przykładowo, kiedy ściągamy usta w dzióbek pomadka marszczy się, ale nie pęka, więc kiedy 'wyprostujemy' usta, nie ma widocznych załamań.

Kosztuje około 90 zł i jest warta swojej wysokiej ceny. Ja na pewno dokupię kolejne odcienie. Na razie szykuję się na Masochist.

jeffree star velour liquid lipstick

Do plusów tej pomadki mogę zaliczyć również aplikator. Włochaty, ścięty, bardzo precyzyjny, nabiera odpowiednią ilość produktu.

jeffree star velour liquid lipstick

Tutaj macie swatch pomadki na dłoni:

jeffree star velour liquid lipstick

A tutaj podgląd koloru na ustach:

jeffree star velour liquid lipstick

Dajcie znać w komentarzach, czy znacie tę pomadkę, czy macie ją, czy jesteście z niej zadowolone.

4 komentarze:

  1. Śliczna jest! Ale ja się czaję na Lime Crime Buffy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze pomadek z Lime Crime, ale są na mojej wishliście;)

      Usuń
  2. Z trwałością to zależy od koloru. U Keczupa Prom Night trzyma się 12 godzin i jest w stanie przetrwać 3 posiłki. I to nawet dość tłuste. Z tego, co wiem, to jasne kolory gorzej się trzymają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę kupić jeszcze jakąś, żeby przetestować:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny