10/28/2017

DENKO PAŹDZIERNIK

Hej;) Jak zawsze pod koniec miesiąca zapraszam Was na denko, czyli post, w którym dzielę się z Wami opinią na temat ostatnio zużytych produktów. W październiku uzbierało się tych produktów całkiem sporo, nie tylko do pielęgnacji, ale również do makijażu. Jeśli jesteście ciekawi, jakie produkty królują w dzisiejszym wpisie, czytajcie dalej;)

evree, glamshop, regital, kallos, palmer's, nivea, vianek, catricem mac, sylveco

 
 Zacznę od kolorówki, bo jej jest zdecydowanie najmniej.

W październiku dna dobił mój ukochany podkład MAC Studio Fix. Uwielbiam go za świetne krycie, satynowe wykończenie i nienaganną trwałość. Na pewno kupię kolejne opakowanie. Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej na jego temat, odsyłam do jego recenzji.

Puder Catrice Nude Illusion Loose Powder Transparent Matt to również był to mój pewniak. Nie wiem czy kupię go ponownie, ale na pewno jest to jeden z lepszych drogeryjnych sypkich pudrów. Dobrze utrwala podkład i matuje skórę, nie wysusza cery, nie bieli, lekko wygładza.

Jednym z moich ulubionych bronzerów był także GlamPOP Kontur. Ma chłodny odcień brązu, niewpadający we fiolet. Świetnie się blenduje, mógłby jedynie być ciut bardziej napigmentowany. Na blogu jest też recenzja wszystkich pudrów do konturowania GlamPOP.

puder sypki catrice nude illusion, podkład mac studio fix, bronzer glamshop kontur

puder sypki catrice nude illusion, podkład mac studio fix, bronzer glamshop kontur

Z kolorówki to by było na tyle, więc przejdźmy do pielęgnacji ciała.

Antyperspirant w sprayu Nivea Invisible for Black&White dotychczas był moim ponadczasowym ulubieńcem, jego miejsce zajął inny produkt, ale nie wykluczam, że kiedyś do niego wrócę. Jest skuteczny i nie pozostawia białych śladów na ubraniach.

Balsam

O kremach do rąk marki Palmer's pisałam Wam w hitach pielęgnacyjnych tygodnia. Shea Formula Raw Shea Hand Cream mocno nawilża i regeneruje spierzchniętą skórę. Dzięki silikonowy zapobiega odparowywaniu wody z naskórka.

balsam evree body balm deep moisture, antyperspirant nivea invisible for black&white, krem do rąk palmer's shea formula raw shea hand cream

Zużyłam również dwie maski do włosów - Anwen do włosów średnioporowatych oraz Kallos Algae. Z pierwszą się bardzo polubiłam, na pewno kupię kolejne opakowanie, ale z drugą już tak nie do końca. O ile na początku świetnie się sprawdzała, o tyle po jakimś czasie zaczęła mocno wysuszać moje włosy. Po umyciu były suche, sztywne, plątały się. Jest to na pewno dobra odżywka do mieszania z olejami albo do samodzielnego stosowania raz na jakiś czas.

maska do włosów średnioporowatych winogron i keratyna anwen, maska do włosów kallos algae

Odżywcza pomadka-peeling do ust Sylveco jest moim ulubieńcem od lat. Wygodna formuła, świetnie złuszcza martwy naskórek na ustach, pozbywa się suchych skórek, regeneruje spierzchnięte usta. Odradzam natomiast zakupu nowej, miętowej wersji tego peelingu-pomadki.

Normalizujący krem na dzień Vianek bardzo dobrze matuje skórę, świetnie sprawdza się pod makijaż. Stosowany na dłuższą metę reguluje także wydzielanie sebum i zapobiega powstawaniu zaskórników.

O normalizującej maseczce do twarzy Vianek już Wam na blogu pisałam w nowościach pielęgnacyjnych. Zawiera węgiel, świetnie oczyszcza cerę i zwęża pory.

Normalizujący żel punkty Evree świetnie sprawdza się do wysuszania pojedynczych wyprysków gdyż zawiera olejek z drzewa herbacianego. Poza tym działa antybakteryjnie i antyseptycznie.

Krem do cery zmęczonej i pozbawionej blasku Ideal Beauty Soraya to jeden z moich ulubieńcach. O tym dlaczego, możecie przeczytać w ulubieńcach września. Świetnie nawilża, rewelacyjnie sprawdza się jako rozświetlająca baza pod makijaż.

Różany olejek do mycia twarzy, który mi służy do demakijażu - Evree Magic Rose jest skuteczny, nie zapycha, nie powoduje mgły na oczach.

Pasta cynkowa z kwasem salicylowym świetnie sprawdza się punktowego stosowania, do gojenia niedoskonałości. Pisałam o niej w poście z pielęgnacją twarzy.

normalizujący krem do twarzy na dzień vianek, normalizujący żel punktowy evree, normalizująca maseczka do twarzy vianek, krem do cery zmęczonej i pozbawionej blasku soraya ideal beauty, różany olejek do demakijażu evree magic rose, odżywcza pomadka peeling sylveco, pasta cynkowa z kwasem salicylowym

Skończyłam również zażywać suplement diety Regital na włosy, skórę i paznokcie. Pisałam o nim we wrześniowych nowościach do pielęgnacji. Liczyłam na wzmocnienie paznokci i co prawda w tej kwestii suplement diety mi nie pomógł, ale ogromny wysyp baby hair na mojej głowie to zdecydowanie jego zasługa.

suplement regital na skórę, włosy i paznokcie

suplement diety na włosy, skórę i paznokcie

Dajcie znać w komentarzach, czy znacie któryś z dzisiejszych kosmetyków i jaką ewentualnie macie opinię na ich temat;)

13 komentarzy:

  1. Bardzo lubię produkty evree i palety, reszty nie miałam okazji testować 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk z Evree?

      Usuń
  2. Pasta cynkowa to niezbędnik w mojej kosmetyczce :) Sporo kosmetyków udało Ci się zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jakoś tak w tym miesiącu sporo się tego uzbierało:)

      Usuń
  4. Sporo produktów się zebrało. Ja mam inny typ cery, też często używam Vianka, ale inne serie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jakich serii kosmetyków używasz? Ja ogólnie też różne serie sprawdzam, w zależności od tego czego aktualnie potrzebuje moja skóra:)

      Usuń
  5. Gratuluje zużycia pudru do zera ;D MI się to jeszcze w życiu nie udało.
    Zainteresowałaś mnie suplementem, jeszcze o nim nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny