10/26/2017

METALICZNE POMADKI OD GOLDEN ROSE METALS MATTE METALLIC LIP CRAYON

Hej;) W dobie mody na metaliczne pomadki, marka Golden Rose niedawno wypuściła na rynek nowość - Golden Rose Metals Matte Metallic Lip Crayon. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na ich temat, czytajcie dalej. Zapraszam:)

metaliczne pomadki golden rose metals matte metallic lip crayon


Ja wybrałam dla siebie odcień 06, czyli śliwkę delikatnie opalizującą na różowo.

metaliczne pomadki golden rose metals matte metallic lip crayon

Pomadka jest bardzo kremowa, gładko sunie po ustach, konsystencją przypomina słynne matowe Crayony. Nie tworzy prześwitów. Lekko zastyga na ustach. Do precyzyjnego wyrysowania ust przydałaby się jednak konturówka, tym bardziej, że jest to pomadka błyszcząca.

metaliczne pomadki golden rose metals matte metallic lip crayon

Pomadka jest bardzo komfortowa, wręcz niewyczuwalna na ustach i jak na błyszczącą pomadkę stosunkowo dość trwała, długie rozmowy przetrwa w stanie nienaruszonym. Odbija się na szklankach, ale pomimo picia nadal na ustach jest widoczna. Niestety posiłku,  nawet tego najlżejszego, nie przetrwa. Nie rozmazuje się i nie osiada na zębach.

Minusem jest na pewno kiepska gama kolorystyczna - nie jestem pewna czy ktoś nałożyłby sobie na usta metaliczne złoto, czy to jasne czy ciemne. Według mnie metaliczne pomadki dobrze wyglądają na ustach tylko w ciemnych i żywych kolorach - róż, koral, bordo, fuksja, fiolet - w przypadku bardzo nudziakowych pomadek efekt na ustach może być dość komiczny.

metaliczne pomadki golden rose metals matte metallic lip crayon

Jest jeszcze jedna rzecz, która przeszkadza mi w tej pomadce - chemiczny zapach. Kredka pachnie jak tanie bazarowe szminki.

metaliczne pomadki golden rose metals matte metallic lip crayon

Jeśli jesteście znudzone matowymi pomadkami i macie ochotę wypróbować coś nowego, polecam. Jeśli macie ochotę poeksperymentować z makijażem, z błyszczącymi ustami przed nadchodzącymi Andrzejkami, Sylwestrem, to jak najbardziej ten produkt jest dla Was, tym bardziej, że jego cena nie jest wysoka (11,90 zł).

metaliczne pomadki golden rose - swatch 06

Dajcie znać w komentarzach czy podobają Wam się metaliczne pomadki. 

20 komentarzy:

  1. Lubię metaliczne wykończenia, mają coś w sobie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten kolor prezentuje się bardzo ciekawie, ale też nie wyobrażam sobie złotej pomadki na ustach.. chyba że do jakiegoś artystycznego makijażu ;) Miałam kiedyś matowe kredki z GR i byłam średnio zadowolona. Może się skuszę na przetestowanie tej, ale jeszcze nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, do artystycznych makijaży albo do mieszania z innymi kolorami złotą mogą wyglądać ciekawe:)

      Usuń
  3. Zdecydowanie nie mój kolor, ale pomadka generalnie jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje czekać na jeszcze inne, fajne kolorki:)

      Usuń
  4. Podoba mi się wykończenie, ale raczej nie na mnie, a u kogoś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem efektu na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój aparat nie chce wyłapać tego metalicznego blasku i pomadka na zdjęciu wygląda jak zwykła matowa;( Spróbuję coś pokombinować i edytuję post jak mi się uda:)

      Usuń
  6. Idą jak burza z tymi nowościami ;) Ale mnie jednak metaliczne wykończenie nie przekonuje. Kochałam maty, zanim stały się modne, zostanę więc przy nich i teraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda;) Oprócz pomadek wypuścili też fajne cienie w płynie w stylu Aquastic z Inglota i płynne rozświetlacze. Nie każdemu też to wykończenie pasuje. Ja na co dzień też jestem wierna matom.

      Usuń
  7. Piękny kolor, już go widzę w sylwestrowym makijażu <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. kolorek ładny, jestem ciekawa jak prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytuję post w najbliższym czasie i dodam zdjęcie;)

      Usuń
  9. Ja kupiłam tą pomadkę i jak efekt mi się podoba, tak jakość beznadziejna. Pomadka złamała się już przy pierwszym malowaniu. Próba zatemperowania skończyła się może po 2-3 cm bo ciągle się łamała. A temperówka cała umazana tym sztyftem kolorowym. Oj kiepsko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą umazaną temperówką kredką się zgodzę, ale to samo jest niestety przy ich korektorach w kredce:( A jeśli chodzi o same temperowanie to u mnie nie ma z tym problemu. Widocznie Twój egzemplarz musiał być już wcześniej uszkodzony. Może po prostu komuś w sklepie upadła i dlatego ciągle się łamie...

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny