10/03/2017

NOWOŚCI DO PIELĘGNACJI - PAŹDZIERNIK

Hej;) Zapraszam Was na post z nowościami do pielęgnacji. Znajdzie się tu coś do ciała, coś do włosów. Jeśli jesteście ciekawi, co się mi sprawdziło, a co nie do końca, to czytajcie dalej;)

dove, biolaven, cosnature




KOJĄCA LAWENDA

Pierwszy kosmetyk to u mnie nie nowość, a raczej wielki powrót. Dawno dawno temu używałam szamponu marki Biolaven i był to wtedy jeden z moich pierwszych kosmetyków naturalnych do włosów. Pamiętam, że początki były trudne, bo nie mogłam się przyzwyczaić do kosmetyków, które słabiej się pienią niż te zawierające detergenty, ale teraz zupełnie mi to nie przeszkadza. Kiedyś byłam z tego produktu bardzo niezadowolona, ale kiedy znalazłam go w paczce od Meet Beauty, stwierdziłam, że wypróbuję go ponownie. Tym razem zdecydowanie bardziej się polubiliśmy;) Nadal nie twierdzę, że jest to mój ulubieniec, ale też nie będę go omijać szerokim łukiem.

szampon do włosów Biolaven

Szampon ma bardzo rzadką konsystencję i pięknie pachnie. Moje włosy są po nim gładkie, błyszczące, miękkie i lekko nawilżone. Minus jego działania jest taki, że niestety trochę przyspiesza przetłuszczanie się włosów u nasady, więc jeśli się decyduję na jego użycie, wiem, że na następny dzień będę musiała te włosy umyć. 

szampon do włosów Biolaven

Świetnie za to sprawdzi się u posiadaczek włosów suchych i zniszczonych - będzie dodatkową warstwą nawilżającą. Jeśli macie skłonną do podrażnień skórę głowy, również będziecie z tego produktu zadowolone. Ze względu na swoją wodnistą konsystencję, niestety nie jest to bardzo wydajny produkt. Drugi minus jest taki, że produkt słabo domywa oleje. Ja jednak od pewnego czasu wolę dodawać je do masek po myciu niż stosować przed myciem.

szampon do włosów Biolaven

Zawiera olej z pestek winogron, panthenol i olejek lawendowy. Mycie nim głowy to czysta przyjemność i element aromaterapii.

szampon do włosów Biolaven
DELIKATNA JAK CHMURKA

Drugi produkt to pianka do mycia ciała marki Dove - Shower Foam Deeply Nourishing. Pianka ma bardzo subtelny zapach, charakterystyczny dla marki Dove.

pianka do mycia ciała dove shower foam deeply nourishing

Jest to bardzo delikatny dla skóry produkt - nie wysusza jej, nie powoduje uczucia ściągnięcia, a wręcz delikatnie nawilża. Skóra po jej użyciu jest miękka, gładka.

Opakowanie jest bardzo wygodne i praktyczne, bo nie musimy się męczyć z odkręcaniem butelki pod prysznicem, wylewaniem produktu na dłoń.

Jedyny minus to tak naprawdę przeciętna wydajność tego produktu. Nie napiszę, że wydajność jest kiepska, bo generalnie produkt jest dość skoncentrowany i niewiele go potrzeba na umycie całego ciała, ale jednocześnie ta pianka jest mało zbita i dość szybko ubywa jej z opakowania.

pianka do mycia ciała dove shower foam deeply nourishing

Jak widzicie pianka ma dość rzadką konsystencję, ale nie jest ona znowu aż tak wodnista, żeby w mig spłynąć z dłoni.

pianka do mycia ciała dove shower foam deeply nourishing

TWARDE MASŁO DO ZGRYZIENIA

I ostatni już produkt, który chcę Wam dzisiaj pokazać to masło do ciała marki Cosnature - Naturalne masło do ciała z masłem shea. Dużo tego masła w nazwie;) O ile skład tego produktu jest naprawdę imponujący - gliceryna, olej słonecznikowy, masło shea, olejek migdałowy, masło kakaowe i ekstrakt z fasoli tonka - o tyle działanie i sposób aplikacji już niekoniecznie. Masło bardzo mocno natłuszcza skórę, ale kiepsko ją nawilża. Skóra jest po nim niesamowicie gładka, ale jakby jakby dalej sucha.

naturalne masło do ciała z masłem shea cosnature

Aplikacja też nie należy do najprzyjemniejszych - masło jest bardzo tępe w rozprowadzaniu, ciężko go rozsmarować. Skóra się po nim nieprzyjemnie klei.

Regularne stosowanie tego produktu ma sprawiać, że skóra będzie bardziej odporna na przesuszenie. I faktycznie coś w tym może być, bo emolienty chronią naskórek przed odparowywaniem wody. Ja znalazłam na ten produkt swój sposób - po myciu zawsze nacieram ciało balsamem, który zapewni mojej skórze odpowiedni stopień nawodnienia i nawilżenia, a na noc od czasu do czasu dodatkowo aplikuję to masło.

naturalne masło do ciała z masłem shea cosnature

Poza tym produkt dość ładnie pachnie, czymś kadzidlanym, eterycznym i faktycznie ten zapach długo utrzymuje się na skórze. Jest przyjemny, odprężający.

naturalne masło do ciała z masłem shea cosnature

Dajcie znać w komentarzach, czy któryś z tych produktów przypadł Wam do gustu, czy znacie któryś z nich.

4 komentarze:

  1. Szampon mnie zainteresował, bo moja skóra głowy łatwo się podrażnia, ale troszkę odstrasza to przyśpieszenie przetłuszczania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz suchą, wrażliwą skórę głowy to możesz spróbować:) Jeśli szybko Ci się przetłuszcza to raczej odradzałabym:)

      Usuń
  2. Szampon z Biolaven uwielbiam, mój wielki ulubieniec ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że u Ciebie też się sprawdza;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny