1/03/2018

ULUBIEŃCY ROKU 2017

Hej;) Dziś zapraszam Was na kosmetyczne podsumowanie 2017 roku - podzielę się z Wami moimi makijażowymi ulubieńcami. Z góry ostrzegam, że nie będzie to post krótki - znajdą się tu produkty z każdej kategorii. Jeśli jesteście ciekawe jakie kosmetyki zasłużyły według mnie na miano hitów, koniecznie czytajcie dalej;)

kosmetyczni ulubieńcy 2017 roku


Z racji tego, że kosmetyków będzie dużo, nie będę ich bardzo szczegółowo omawiać, natomiast podlinkuję Wam posty, w których wspominałam już o nich na blogu.

BAZY, PODKŁADY, KOREKTORY

W 2017 roku przetestowałam wiele baz, wśród nich były zarówno te gorsze, jak np. rozświetlająca z Golden Rose, jak i te przeciętne. Jedyną bazą, która mnie zachwyciła był Gosh Primer Plus Base Plus Skin Perfector Illuminating. Jest to baza o żółtym zabarwieniu, korygująca zaczerwienienia.
Wśród podkładów moimi hitami są MAC Studio Fix i Clarins Extra Firming. Oba mają satynowe wykończenie i świetnie sprawdzają się do cery problematycznej, trądzikowej - nie zapychają, mają średnie krycie, które da się zbudować.

Korektor Tarte Shape Tape pokochały miliony za rewelacyjne krycie i stosunkowo lekką formułę.

bazy, podkłady i korektory mac, clarins, gosh, tarte

PUDRY 

Pudrów też sporo przetestowałam sporo, zarówno tych sypkich jak i prasowanych, ale to właśnie po te pierwsze sięgałam chętniej i częściej. Nie mogłabym się obyć w makijażu bez matująco-wygładzająco-utrwalającego RCMA No-Color Powder, mocno rozświetlającego Smart Girls Get More Loose Powder Highlighter i dodającego krycia Glam Powder do pieczenia z Glamshopu.

pudry glamshop, smart girls get more, rcma

BRONZERY

Ze wszystkich bronzerów, które w 2017 roku odkryłam wygrywa GlamPOP Matowy Brązer z Glamshopu. Ma bardzo dobrą pigmentację (o wiele lepszą niż dwa pierwsze pudry do konturowania tej marki) i idealny nie za chłodny, nie za ciepły odcień. Zresztą po zużyciu widać miłość;)

bronzer glampop matowy brązer glamshop

RÓŻE DO POLICZKÓW

O ile w poprzednich latach bardzo często towarzyszyły mi matowe róże do policzków, o tyle 2017 był rokiem rozświetlenia. Ulubione rozświetlające róże to Milani Baked Blush w odcieniu Luminoso, Bourjois w odcieniu 95 Jasper Rose  oraz Glamshop GlamPOP Owocowy.

rozświetlające róże do policzków milani, bourjois, glamshop

rozświetlające róże do policzków milani, bourjois, glamshop

ROZŚWIETLACZE

A skoro już o rozświetleniu mowa to warto zwrócić uwagę na trzy przepiękne rozświetlacze z Glamshopu - GlamPOP w odcieniach Jupiter, Cyrkonie i Mrożone Truskawki. Każdy bardzo oryginalny, nienachalny, z mocnym błyskiem.

Wśród kremowych rozświetlaczy królują u mnie Inglot Aquastic w odcieniu 12 oraz Golden Rose Highlighter Stick w odcieniu 01 Bright Gold.

rozświetlacze glamshop, golden rose, inglot

Nie mogłoby by się obyć bez paletek rozświetlaczy - niecodziennej Alchemist od Kat Von D oraz bardzo uniwersalnej, ale z mocnym błyskiem Kobo Professional Face Palette w odcieniu 01 Golden Sand Highlighter.

paletki rozświetlaczy kobo, kat von d

STICKI DO KONTUROWANIA

Najlepsze kredki do konturowania to Golden Rose Contour Crayon Face Shaping Stick oraz Concealer&Corrector Crayon. Pierwsza służy mi do konturowania, ocieplania karnacji, a druga do wszelkich poprawek - ust, brwi, zakrywania niedoskonałości.

kredki do konturowania golden rose

KOSMETYKI DO BRWI

Mini żel do brwi od Anastasii Beverly Hills - Clear Brow Gel pod względem mocy utrwalania przebił nawet żel z Golden Rose. 

Puder do brwi Rimmel Brow This Way jest kosmetykiem, którym można uzyskać zarówno bardzo delikatny jak i mocniejszy efekt. Dla mnie jest niezastąpiony także w podróży, bo z racji tego, że produkt ma wbudowany aplikator, nie musimy zabierać ze sobą dodatkowego pędzelka. Mój odcień to 002 Medium Brown.

kosmetyki do brwi anastasia beverly hills, rimmel

BAZY POD CIENIE, PIGMENTY I BROKATY

Wypróbowałam również kultową bazę pod cienię - Urban Decay Eyeshadow Primer Potion w odcieniu Eden. Rewelacyjnie utrzymuje cienie, wyrównuje koloryt powieki, podbija pigmentację. GlamGlue to dobry tani zamiennik NYX Glitter Primer - do pigmentów, baz i cieni sypkich.

bazy pod cienie, pigmenty, brokaty urban decay, glamshop

TUSZE DO RZĘS

Godne polecenia tusze do rzęs to z niższej półki cenowej - Bourjois Volume Reveal oraz z wyższej półki cenowej - Sigma Sinuosity Lash. Pierwszy świetnie rozdziela rzęsy, pogrubia, wydłuża, dodatkowo ma przydatne powiększające lusterko drugi pogrubia, podkręca i również całkiem nieźle rozdziela rzęsy.

tusze do rzęs bourjois, sigma beauty

SZTUCZNE RZĘSY

W tej kategorii królowały tańsze rzęsy GlamLash z Glamshopu oraz droższe ze Sminko. Dobrze wykonane, lekkie, mocno podkręcające spojrzenie.

sztuczne rzęsy sminko, glamshop

PIGMENTY, BROKATY, CIENIE FOLIOWE

Ja zdecydowanie jestem sroką i maty nie dla mnie. Za to kocham błysk pod każdą postacią;) Wśród moich ulubionych świecidełek znalazły się pigmenty Glam z Glamshopu - moje ulubione to Stara Oliwa, 24 Karaty, Konfetti. Oprócz nich pokochałam cień foliowy ze Stili - Magnificent Metals Foil Finish Eye Shadow, opalizujący cień/brokat z Topshopu - Chameleon Glow - w odcieniu Shuffle the Cards oraz stosunkowo dość podobny do niego cień z Douglasa - Cameleon All Over Rouge w odcieniu 03 Green Cameleon.

pigmenty, cienie sypkie, brokaty topshop, douglas, glamshop, stila

PALETKI CIENI

Tutaj wybór był najtrudniejszy. Przyznaję, że mam małą obsesję na punkcie cieni do powiek. Uwielbiam paletki Juvia's - wszystkie, bez wyjątku. Bardzo lubię paletki Huda Beauty (szczególnie Desert Dusk), Affect Naturally Matt, The Balm Nude Beach, Anastasia Beverly Hills Modern Renaissance, Morphe z Jaclyn Hill oraz Blask i cienie z Glamshopu.

paletki cieni juvia's place, huda beauty, affect

paletki cieni the balm, anastasia beverly hills

paletki cieni glamshop, morphe

POMADKI DO UST

Pomadek do ust przetestowałam naprawdę sporo, niestety większość z nich, nawet tych najbardziej polecanych, jest moim zdaniem przereklamowana. Jedyne pomadki, które przypadły mi do gustu to Jeffree Star Velour Liquid Lipstick, Gosh Velvet Touch Lipstick Matt oraz Urban Decay Vice. Są trwałe, nie wysuszają ust, mają welurowe wykończenie, które sprawia, że nie wyglądają sucho i nie czuć ich na ustach.

matowe pomadki jeffree star, gosh, urban decay

I na koniec ulubieniec do utrwalania całego makijażu - Make-Up Fixing Spray z Golden Rose

fixer golden rose make-up fixing spray

Koniecznie podzielcie się w komentarzach swoimi ulubieńcami 2017 roku.

7 komentarzy:

  1. Też mam fioła na punkcie cieni do powiek :D na razie leci do mnie paleta z Colourpop, a jeszcze bardzo mnie kuszą te z Juvia's :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juvia's bardzo polecam, to chyba najlepsze cienie z jakimi miałam do czynienia:) Colourpop nie miałam, ale dłuższego czasu mnie kuszą:)

      Usuń
  2. O faktycznie sporo ulubieńców, fajne produkty, które widziałam już na Twoim blogu<3 Powiedz mi proszę, czym temperujesz te kredki z GR? Czy GR ma na nie jakąś specjalną temperówkę? Kupiłam zieloną kredkę na zaczerwienienia, uwielbiam ją, jednak moje temperówka jest na nią za mała ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mają swoją temperówkę na dwie dziurki do tych kredek:) Bardzo fajna jest, bo ich nie łamie;)

      Usuń
  3. Piękne róże! :) Ja się chyba w tym roku skuszę na korektor Tarte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Na pewno się nie zawiedziesz:)

      Usuń
  4. produkty glam wygladaja przepięknie :) marzy mi sie mrpzona truskawka, owocowy i... wiekszosc rozswietlaczy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny