3/12/2018

CIENIE FOLIOWE NABLA ALCHEMY I KOBO METALLIC FOIL EYESHADOW

Hej;) Dziś zapraszam Was na krótką recenzję foliowego cienia Alchemy marki Nabla - jednego z najbardziej wyjątkowych kosmetyków do makijażu oczu.

cienie foliowe nabla alchemy i kobo metallic foil eyeshadow

Cień foliowy Nabla Alchemy kusił mnie od dawna. Wahałam się nad jego zakupem, z racji tego, że posiadam już podobny cień, chociażby ten z Douglas.

cień foliowy nabla alchemy

Cień ma masełkowatą, lekko mokrą konsystencję. Z łatwością przykleja się do powieki, zarówno palcem jak i za pomocą pędzla. Ma świetną pigmentację i daje niesamowity efekt na powiece. Mieni się tęczą barw - jest to cień na brązowo-fioletowej bazie opalizujący na niebieski i zielony kolor.

cień foliowy nabla alchemy

Nie mam w swojej kolekcji drugiego tak oryginalnego, wielowymiarowego cienia.

Kolejne dwa foliowe cienie to już półka drogeryjna. Jest to marka Kobo, konkretniej, Metallic Foil Eyeshadow. Ja mam te cień w dwóch odcieniach - 702 Orchid i 701 Pomegranate.

Konsystencje obu cieni minimalnie się różnią. Pomegranate jest minimalnie bardziej suchy, przez co mocniej się osypuje, i troszeczkę trudniej przykleja się do powieki. Cienie mają płateczkową, miałką konsystencję, dość lepką i mokrą.

Cienie miejscami tworzą prześwity, rozkładają się nierównomiernie i niestety na powiece nie dają aż tak duochromowego efektu jaki widzimy w opakowaniu. Kolor na powiece jest bardziej jednolity. Zawierają dużo drobinek brokatu, więc możemy nałożyć też cień pędzlem do blendowania i uzyskać delikatniejszy efekt.

kobo metallic foil eyeshadow pomegranate

Pomegranate jest ciepłym, brzoskwiniowym różem, Orchid jest chłodniejszym, bardziej wpadającym we fiolet różem, ale na oku nie ma znaczącej różnicy między nimi.

kobo metallic foil eyeshadow pomegranate

Przez swoją konsystencję cienie mogą zbierać się w załamaniu, szczególnie u osób z tłustą powieką. Potrafią się nieźle grudkować, zbijać i przez to nie wyglądać na powiece zbyt świeżo.

Cienie z Kobo, w przeciwieństwie do cienia z Nabli, nie porwały mojego serca. Dobrze, że w drogeriach stacjonarnych zaczynają się pojawiać cienie foliowe, ale nad ich konsystencją warto by jeszcze popracować.

cienie foliowe nabla alchemy i kobo metallic foil eyeshadow swatche
Dajcie znać w komentarzach czy znacie i lubicie któryś z tych cieni. Napiszcie jakie są Wasze ulubione cienie foliowe.

6 komentarzy:

  1. Alchemy to moja milosc, a Kobo bardzo mnie kusi tymi blyskotkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy warto inwestować w te folie z Kobo, ja czekam na nowości z Tune;)

      Usuń
  2. alhemy wymiata, zdecydowanie najładniejszy z tej trójki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nabla - cudo! Natomiast te cienie Kobo macałam w drogerii, strasznie się sypały, testery rozpaćkane, nie za bardzo im się udały :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety coś z tą konsystencją ewidentnie jest nie tak:(

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny