5/12/2018

NIESKAZITELNA CERA? PUDER LAURA MERCIER TRANSLUCENT LOOSE SETTING POWDER

Hej;) Dziś zapraszam Was na post z recenzją jednego z najbardziej znanych, lubianych i polecanych pudrów do twarzy, czyli Laura Mercier Translucent Loose Setting Powder. Jeśli chcecie wiedzieć czy przypadł mi do gustu, czy jest wart swojej ceny, koniecznie czytajcie dalej;)

transparentny puder laura mercier


Laura Mercier Translucent Powder, jak sama nazwa wskazuje, to puder transparentny. W przeciwieństwie do większości transparentnych pudrów sypkich dostępnych na rynku nie jest biały, dzięki czemu nie rozjaśnia, nie bieli skóry. Ma beżowy kolor, który w żaden sposób nie wpływa efekt podkład - nie rozjaśnia go, nie przyciemnia, nie sprawia, że podkład zmienia odcień.

transparentny puder laura mercier
Jest bardzo, ale to bardzo drobno zmielony, dzięki czemu tuż po nałożeniu staje się niewidoczny, ładnie stapia się ze skórą. Ma satynowe wykończenie, dzięki czemu skóra wygląda promiennie, nabiera naturalnego blasku.

transparentny puder laura mercier

Puder świetnie matuje skórę, cera nie wyświeca się przez kilka godzin (ja mam cerę mieszaną), przy czym nie daje efektu płaskiego matu.

Idealnie nadaje się także do stosowania pod oczy - bardzo dobrze utrwala korektor, nie wysusza skóry pod oczami, nie zbiera się w załamaniach.

transparentny puder laura mercier

Puder ma jeszcze jedną zaletę - wygładza skórę, dzięki czemu moje z natury mocno rozszerzone pory są dzięki niemu niewidoczne.

transparentny puder laura mercier

Podsumowując u mnie ten puder daje efekt nieskazitelnej cery. Cieszę się, że w końcu zdecydowałam się na jego zakup, żałuję tylko, że tak późno. Oczywiście jedyną wadą jest tak naprawdę cena. Puder Laura Mercier ma pojemność 29 g i kosztuje w regularnej cenie 219 zł, natomiast dość często można go dostać na promocji. Mnie właśnie udało się go "upolować" w dużo niższej cenie - 155 zł. Dostępny jest w Douglasie.

Dajcie znać w komentarzach czy kiedykolwiek go używałyście. Jeśli tak, koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami na jego temat.

3 komentarze:

  1. Kurcze wstyd sie przyznac ale nadal go jeszcze nie kupilam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak będzie kiedyś znowu na promocji to się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny