12/09/2018

ULUBIEŃCY LISTOPADA

Hej;) Mamy już grudzień, więc pora podsumować miniony miesiąc pod względem kosmetycznym (i nie tylko ;)) Zapraszam Was więc dzisiaj na ulubieńców listopada, w którym pokażę Wam same perełki.

lirene, glamshop, fenty beauty, bourjois, sensique, bell hypoallergenic, huda beauty, evree, efektima




Zacznę od paletek cieni, których używałam w zeszłym miesiącu. Nadal królowała u mnie paletka Sultry, którą pokazywałam Wam już w ulubieńcach października. Oprócz niej regularnie sięgałam po dwie nowości - paletkę Huda Beauty New Nude oraz Turbo Pigmenty z Glamshopu

Paletka New Nude to moim zdaniem ogromny przeskok jeśli chodzi o poprzednie wersje paletek. Cienie matowe są o wiele bardziej jedwabiste, miękkie, lepiej się blendują i łatwiej budować ich intensywność. Nadal to nie jest ta sama jakość co cienie z Anastasii, ale Huda idzie w bardzo dobrym kierunku. Cienie błyszczące to dla mnie sztos - dają bardzo unikatowy efekt na powiece. Mamy tu też świetnej jakości dwa brokaty. Postaram się aby na blogu niedługo pojawił się post z jej recenzją.

paletki cieni glamshop blask i cienie, huda beauty new nude, glamshop turbo pigmenty

paletki cieni glamshop blask i cienie, huda beauty new nude, glamshop turbo pigmenty

Turbo Pigmenty to foliowe cienie o bardzo miękkiej konsystencji, które dają więcej błysku niż koloru. Można je nakładać na gołą powiekę, można na inne błyszczące cienie. Jedno jest pewne - efekt wow murowany. 

Listopad to także czas powrotu do wielkiego ulubieńca z zeszłego roku - paletki Blask i cienie z Glamshopu. Bardzo dobra jakość cieni, zarówno matów jak i cieni błyszczących. Mamy tu też brokaty w czterech przepięknych kolorach. Niestety była to limitowanka, ale jeśli macie możliwość odkupić tę paletkę od kogoś, serdecznie Was do tego zachęcam, bo jest cudowna. Koniecznie zajrzyjcie także do jej recenzji, która pojawiła się na blogu rok temu.

W listopadzie pojawiła się też nowość w drogerii Natura - korektor Sensique High Coverage Liquid Concealer. Oczywiście musiałam się w niego zaopatrzyć. Korektor ma bardzo dobre krycie, jest gęsty, dobrze się blenduje i jest dość komfortowy, choć ma cięższą konsystencję i jest ciut bardziej matowy niż mój ulubieniec z Maybelline. Nie zbiera się w załamaniach, nie przesusza skóry pod oczami. Ja mam odcień 02, który ma żółty odcień. Mam też nowy korektor z Kobo, ale tamten póki co nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia.

pomadka fenty beauty stunna lip paint uncuffed, korektor sensique high coverage liquid concealer

Dwie pomadki, po które bardzo często sięgałam to Fenty Beauty Stunna Lip Paint Longwear Lip Color w odcieniu Uncuffed oraz Bourjois The Lipstick. Pomadkę z Bourjois mam w odcieniu 11 Berry Formidable - pięknej czerwieni o różowym podtonie, która idealnie komponuje się z różowymi cieniami z paletki Hudy. O tej pomadce pisałam więcej w poście ze styczniowymi nowościami do makijażu, więc tam Was odsyłam. Po Fenty sięgałam wtedy, kiedy wykonywałam mocniejszy makijaż oka lub po prostu miałam ochotę na nudziaka. Uncuffed to ciemny brudny róż, wpadający lekko w brąz. O odcieniu Uncensored pisałam więcej w poście z recenzją tej pomadki, a o odcieniu Unveil w ulubieńcach października.

Ostatni już kosmetyk do makijażu, który chciałam Wam pokazać to rozświetlacz w płynie Liquid Glow Highlishter Intense Shine marki Bell HYPOAllergenic, który powstał we współpracy ze znaną wizażystką i youtuberką Gosią Smelcerz. Rozświetlacz ma jasny różowy odcień, który po rozblendowaniu staje się szampański. Ja stosuję go jako bazę pod podkład, jako bazę pod pudrowy rozświetlacz, mieszam go z podkładem i nakładam na twarz, używam go do rozświetlania ciała. Ten rozświetlacz sprawdza się do wszystkich typów cery i do wszystkich karnacji. Używam go nie tylko na sobie, ale też malując inne osoby.

rozświetlacz w płynie bell hypoallergenic liquid glow highlighter intense shine

Kolejnym kosmetykiem do pielęgnacji twarzy, który uwielbiam jest krem do twarzy marki Efektima z olejem konopnym, do cery suchej. Stosowałam go na noc. Nie chcę się rozpisywać na jego temat, zachęcam Was do przeczytania recenzji tego kremu. Jest tłusty i ma gęstą konsystencję, więc jest dobry na zimę. Oprócz tego oczywiście dobrze nawilża.

krem do cery suchej efektima z olejkiem konopnym, krem lirene city protect

Kremem, po który sięgałam na dzień jest Cirty Protect z Lirene. Dobrze nawilża, szybko się wchłania, dobrze sprawdza się pod makijaż. Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej na jego temat, zajrzyjcie do posta z listopadowymi nowościami do pielęgnacji twarzy.

Bardzo polubiłam też tonik jaśminowy Evree Aqua Jasmine, który moim zdaniem przebija nawet ten różany. Ładnie pachnie, tonizuje skórę, dobrze nawilża. Pisałam o nim w poście z listopadowymi nowościami do pielęgnacji twarzy. Ostatnim już kosmetykiem, o którym chcę Wam dzisiaj wspomnieć jest migdałowy żel myjący z Lirene. Nie ściąga skóry i dobrze oczyszcza cerę. Więcej o nim dowiecie się z wyżej podlinkowanego postu.

migdałowy żel myjący lirene, jaśminowy tonik evree aqua jasmine

Pora przejść do ulubieńców niekosmetycznych. Pierwszy z nich to lekka i wzruszająca powieść Jojo Moyes "Razem będzie lepiej". Pomimo że na początku książki można odnieść wrażenie, że świat jest niesprawiedliwy, to koniec końców okazuje się, że dobro powraca. Jednak aby coś osiągnąć trzeba konsekwentnie dążyć do celu i być bardziej stanowczym w pewnych sytuacjach, a wtedy problemy same się rozwiążą. Niedługo wychodzi nowa powieść tej autorki - już nie mogę się doczekać:)

książka jojo moyes razem będzie lepiej

Ostatni już ulubieńcy na dziś to  hiszpański serial Elite, który możecie obejrzeć na Netflixie.


Jeśli czujecie już świąteczny klimat i macie ochotę odstresować się oglądając lekką komedię romantyczną o prostej fabule obowiązkowo z happy endem, koniecznie sprawdźcie filmy Świąteczny Książę (Christmas Prince), Zamiana z księżniczką (The Princess Switch) oraz A Wish For Christmas.




Dajcie znać w komentarzach jacy byli Wasi listopadowi ulubieńcy. Koniecznie napiszcie też co ostatnio czytacie i/lub oglądacie.

8 komentarzy:

  1. Pigmenty prasowane z Glam Shopu są na mojej liście <3 Przepięknie się prezentują!
    A co do filmów, to zauroczył mnie "Zamiana z księżniczką" <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Z filmami z pewnością się zapoznam ;) Korektor z Sensique chciałam kupić, ale najjaśniejszy kolor był wciąż dla mnie za ciemny ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety one są dość ciemne, w dodatku 1 jest różowa.

      Usuń
  3. myślę, ze w koncu kupię te turbo pigmenty! sa piekne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie będziesz żałować, one robią na oczach coś niesamowitego :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny