1/10/2019

GOLDEN ROSE VINYL GLOSS - TANI ZAMIENNIK BŁYSZCZYKA Z ANASTASII BEVERLY HILLS?

Hej:) Dzisiaj zapraszam Was na post z recenzją nowości marki Golden Rose - winylowego błyszczyka do ust Vinyl Gloss. Jeśli chcecie wiedzieć czy warto go kupić, czy jest trwały i czy jest godnym tanim zamiennikiem błyszczyka z Anastasii, koniecznie czytajcie dalej:)

recenzja winylowego błyszczyka do ust golden rose vinyl gloss



Błyszczyk jest bardzo dobrze napigmentowany. Daje pełne krycie przy jednej cienkiej warstwie. Ma gęstą konstystencję, przez co dość opornie się go nakłada. Zdecydowanie trzeba na to poświęcić dłuższą chwilę, bo błyszczyk nie sunie gładko po ustach. Pachnie słodko, owocowo. Daje efekt mokrych ust.

Jest komfortowy i niewyczuwalny na ustach. Nie rozlewa się poza kontur, ale niestety lubi przechodzić na zęby. Nie zauważyłam ani żeby jakoś spektakularnie nawilżał ani też żeby wysuszał usta.

Z jednej strony błyszczyk jest trwały, z drugiej nie. Sam kolor zostaje z nami na długie godziny, dosłownie wżera się w usta, ale niestety efekt błyszczących, mokrych ust dość szybko znika. Kosmetyk zachowuje się bardziej jak lakier niż jak błyszczyk.

recenzja winylowego błyszczyka do ust golden rose vinyl gloss

Aplikator jest precyzyjny, płaski, identyczny zresztą jak w wszystkich matowych płynnych pomadek Golden Rose. Ja najbardziej lubię go wklepywać w sam środek usta na matową pomadkę, żeby dodać ustom troszeczkę trójwymiarowości, żeby sprawić, aby wydawały się większe i pełniejsze.

Ja mam go w odcieniu 11, czyli krwistej, wręcz żarówiastej strażackiej czerwieni, która niestety wygląda dość tandetnie na ustach. Na szczęście gama kolorystyczna jest bardzo szeroka, jest dużo pięknych nudziaków i zgaszonych różów. Ja z chęcią dokupię jeszcze jeden egzemplarz, ale zdecydowanie w jakimś jasnym beżowo-brązowym odcieniu.

Błyszczyk kosztuje około 20 zł.

Pod względem pigmentacji, trwałości i efektu bezpośrednio po aplikacji błyszczyk z Golden Rose przypomina mi Lip Gloss z Anastasii Beverly Hills. Tamten jednak nie zachowuje się jak lakier, kolor nie wżera się w usta, a sam blask utrzymuje się na ustach nieco dłużej.

recenzja winylowego błyszczyka do ust golden rose vinyl gloss

A tak prezentuje się ten kolor na dłoni:

recenzja winylowego błyszczyka do ust golden rose vinyl gloss

Dajcie znać w komentarzach czy znacie te winylowe błyszczyki z Golden Rose. Jeśli tak, koniecznie podzielcie się swoją opinią na ich temat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny