2/02/2019

RECENZJA PODKŁADU L'OREAL INFALLIBLE 24H FRESH WEAR

Hej:) Dzisiaj zapraszam Was na post z recenzją podkładu L'Oreal Infallible 24H Fresh Wear. Jeśli chcecie wiedzieć czy jest trwały, czy jest tak dobry jak wszyscy twierdzą i ogólnie czy warto go kupić, koniecznie czytajcie dalej:)

podkład l'oreal infallible 24h fresh wear


Podkład zamknięty jest w szklanej buteleczce z pompką.

Ma bardzo rzadką, lejącą wręcz konsystencję. Jest wodnisty i plastyczny, dzięki czemu dobrze nakłada się go zarówno palcami, pędzlem jak i gąbką. Niestety przy dwóch ostatnich metodach sporo produktu "zjadają" same akcesoria.

Podkład delikatnie zastyga. Ma satynowe wykończenie, z czasem minimalnie matowieje, ale zdecydowanie wymaga przypudrowania. Krycie na twarzy możemy budować od lekkiego do średniego plus. Wygląda bardzo naturalnie. Nie oksyduje. Jest nawilżający, bardzo lekki i komfortowy, dosłownie nie czuć go na skórze. Bardzo mocno wygładza twarz.

Nie zapycha porów, nie powoduje powstawania niedoskonałości. Delikatnie wyświeca się w ciągu dnia, ale za to się nie ściera - nawet po 8 godzinach twarz wygląda nieskazitelnie, a przy tym bardzo naturalnie. Nie wchodzi w załamania skóry, a więc nie podkreśla też zmarszczek.

podkład l'oreal infallible 24h fresh wear

Minusem jest na pewno gama kolorystyczna. Pomimo że jest ona bardzo szeroka, ciężko znaleźć w niej jasny żółty odcień dla typowej słowiańskiej urody. Ja muszę mieszać 15 Porcelain, który jest dla mnie za jasny i za różowy z 120 Vanilla, która jest dla mnie troszeczkę za ciemna, ale odpowiednio żółta.

Wydaje mi się, że przez swoją rzadką konsystencję podkład może nie być zbyt wydajny, ale to będę mogła stwierdzić dopiero po pewnym czasie - na pewno dam Wam znać.

Uwielbiam go za lekkość i za ten niesamowity efekt blur na skórze. Myślę, że osoby z cerą suchą i mieszaną powinny się nim bliżej zainteresować, na cerach tłustych pewnie nie będzie się zbyt dobrze utrzymywał.

Dajcie znać w komentarzach czy go testowałyście, a jeśli tak, napiszcie jak się u Was sprawdza.

6 komentarzy:

  1. Czaję się na niego, jednak kolor 15 jest zbyt jasny a 120 czy 125 za ciemny, myślę że 100 byłaby ideałem, ale nie jest dostępna w Polsce :< Kupiłaś ten kolor za granicą, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, mój błąd - mam jednak 120 nie 100, nie wiem co mi się ubzdurało. W każdym bądź razie już poprawiłam informację w poście i dodałam zdjęcie obu odcieni, żeby zobrazować różnicę kolorów.

      Usuń
  2. Szkoda, że jest problem z gamą kolorystyczną :( Popatrzę za nim w drogerii i zobaczę czy znajdę odcień dla siebie bo mnie nim zainteresowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minusem większości podkładów drogeryjnych jest gama kolorystyczna niestety:( Ale zawsze można je mieszać z mixerem, innym odcieniem podkładu czy zupełnie innym podkładem :)

      Usuń
  3. Slyszalam rozne opinie, ale nie wykluczone ze sama tez go przetestuje :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny