2/09/2019

TANIA SZCZOTECZKA SONICZNA DO TWARZY - POPRAWIA STAN SKÓRY?

Hej:) Ostatnio sporo mówiło się o szczoteczce sonicznej do twarzy Foreo. Ja również postanowiłam wypróbować ten gadżet urodowy, przekonać się (dosłownie!) na własnej skórze czy jakkolwiek wpływa na stan naszej skóry. Nie zakupiłam jednak oryginału, bo obecnie leży on poza moim budżetem, a jedynie jego dość tanią podróbkę. Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami i spostrzeżeniami, do których doszłam podczas testowania tego urządzenia. Jeśli Was to interesuje, zapraszam na dzisiejszy post :)

zamiennik szczoteczki sonicznej do twarzy foreo



Szczoteczka, którą posiadam wygląda identycznie jak oryginał. Zakupiłam ją na tej aukcji na Allegro.

Jest w całości wykonana z silikonu. Ma różnego rodzaju wypustki. Z przodu u samej góry są one grubsze, u dołu drobne, a z tyłu pośrednie. Obracając nią  i używając z obu stron możemy dotrzeć do różnych zakamarków na naszej twarzy - w skrzydełka nosa, do linii włosów, do nasady nosa.

Mamy tutaj trzy przyciski - na środku do włączania i wyłączania szczoteczki i po bokach do zmniejszania i zwiększania mocy. Mamy sześć zakresów, po włączeniu z automatu ustawia się trzeci. Akurat ten tani model nie ma timera, a szkoda, bo takie pikanie sygnalizuje nam kiedy jest ten optymalny czas aby zakończyć mycie twarzy - nie za szybko aby efekty jednak były widoczne, ale też nie za późno, aby nie podrażnić skóry.

Szczoteczkę można ładować, do pudełka jest dołączony kabelek. Bateria powinna wystarczyć na pół roku. Szczoteczka jest wodoodporna, ale czytałam już opinie dziewczyn, które twierdzą, że po pierwszym ładowaniu przestaje być już taka szczelna i, co za tym idzie, wodoodporna. Oczywiście dam Wam znać co się stanie z moim egzemplarzem. Mimo wszystko uważam, że 50 zł na rok to nie jest jakaś kosmiczna suma. Łatwo się ją myje.

Dzięki szczoteczce skóra jest lepiej, dogłębniej oczyszczona, bardzo gładka i miękka w dotyku, a pory są zwężone. Moim zdaniem ona działa podobnie jak delikatny peeling mechaniczny, stąd te cudowne efekty i mocne uczucie świeżości. Przy regularnym stosowaniu szczoteczki można faktycznie zauważyć poprawę kondycji skóry - chodzi mi tutaj o jej gładkość, porowatość, brak niedoskonałości.

zamiennik szczoteczki sonicznej do twarzy foreo

Oczywiście rękoma nigdy nie uda nam się aż tak dokładnie tej skóry umyć, prawdopodobnie poświęcamy też na to mniej czasu na zasadzie rach ciach i po sprawie. Przy użyciu szczoteczki sam proces mycia jest na tyle przyjemny i relaksujący, że skupiamy się na tym ciut dłużej.

Możecie używać jej wraz z żelem do mycia twarzy, możecie użyć jej wraz z olejkiem do demakijażu twarzy, możecie za jej pomocą rozprowadzić na skórze peeling. Próbowałam za jej pomocą nałożyć maseczkę nawilżającą na twarz - miałam wrażenie, że wtedy kosmetyk szybciej i lepiej się wchłania, chociaż sporo kosmetyku zostaje też na urządzeniu, co powiedzmy, jest średnio ekonomiczne.

Dodam, że ja sięgałam po nią raz dziennie, tylko podczas wieczornej pielęgnacji.

Szczoteczka ma również inne zastosowanie. Śmiało możecie ją wykorzystać jako masażer. Niesamowicie poprawia to elastyczność skóry, poprawia ukrwienie, a więc działa przeciwzmarszczkowo, wygładza zmarszczki mimiczne.

Czasami gdy boli mnie głowa, wykonuję sobie taki delikatny masaż czoła - ten zabieg bardzo mnie relaksuje i sprawia, że ból łagodnieje lub całkowicie przechodzi.

Nie wykluczam, że kiedyś zainwestuję w oryginał, ale na razie, tak jak Wam już wcześniej wspomniałam, Foreo jest poza moim budżetem.

Dajcie znać w komentarzach czy używacie lub używałyście kiedykolwiek szczoteczki sonicznej. Jeśli tak, napiszcie jak się u Was sprawdza, czy macie oryginał czy podróbkę. Jeśli nie, napiszcie czy chciałybyście ją spróbować na sobie.

8 komentarzy:

  1. Od miesiąca używam szczoteczki Foreo. Jestem mega zadowolona. Skóra jest na pewno lepiej oczyszczona i gładka. Do tej pory miałam problemy z niedoskonałościami. Jestem po kuracji Izotekiem. Niestety moje problemy powróciły, mniej nasilone ale jednak. Natomiast odkąd używam szczoteczki zmiany są mniejsze i rzadziej występują - jeden raz na miesiąc lub dwa. Jeżeli zastanawiacie się nad szczoteczką, polecam. Pozdrawiam, Magda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, że szczoteczka tak bardzo przyczyniła się do poprawy Twojej skóry :)

      Usuń
  2. Właśnie sobie zamówiłam oryginał za super cenę na limango. Jak zobaczyłam cenę po prostu nie mogłam się powstrzymać. Pod koniec miesiąca powinnam ją mieć. Oryginalną foreo lune 2. Teraz myślę że mini też by wystarczyła...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam podobną szczoteczkę soniczną, ale z Biedronki i na chwilę obecną mi ona wystarcza i nie kusi mnie zainwestowanie w Foreo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam dużo pozytywnych opinii o tych szczoteczkach sonicznych z Biedronki :)

      Usuń
  4. Hej,
    Dziś dotarła do mnie moja szczoteczka i chciałabym zapytać ile powinno trwać jej pierwsze ładownie? Powyżej napisałaś, że bateria wystarczy na pół roku, a mi padła już po pierwszym użyciu.
    Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to chyba coś jest nie tak. Moja przyszła w pełni naładowana. Taka aktualizacja: bateria na pewno nie wytrzymuje pół roku w tych nieoryginalnych szczoteczkach. Mi bateria wytrzymała 1 miesiąc, szczoteczkę ładowałam kilka godzin. Jedno użycie to stanowczo za mało. Spróbuj ją naładować. Jeśli znów tak szybko padnie, to ja bym reklamowała na Twoim miejscu.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny