3/27/2019

DENKO MARZEC

Hej:) Dzisiaj zapraszam Was na marcowe denko, czyli post, w którym pokazuję Wam ostatnio zużyte kosmetyki i dzielę się z Wami opinią na ich temat. Jeśli chcecie wiedzieć, co kupię ponownie a do czego na pewno nie wrócę, koniecznie czytajcie dalej :)



PIELĘGNACJA WŁOSÓW

Suchy szampon Batiste jest dla mnie bezkonkurencyjny, zużywam go w ilościach hurtowych. Wersje zapachowe Brit i Oriental są całkiem znośne i myślę, że kiedyś do nich wrócę.

Szampon Petal Fresh Color Protection Shampoo For Lasting Color Granat i Jagody Acai dobrze się pieni, dobrze oczyszcza włosy, ale pozostawia je lekko nawilżone i dociążone. Pisałam o nim więcej w poście z październikowymi nowościami do pielęgnacji. Na pewno wypróbuję kolejne wersje szamponów tej marki.


PIELĘGNACJA CIAŁA

Antyperspirant Nivea Black&White Invisible Clear to mój ulubieniec od wielu lat. Jest skuteczny i nie zostawia białych śladów na ubraniach. Kupiłam już kolejne opakowanie.

Perfumy Giorgio Armani Si Intense w wersji nieoryginalnej - fajny zapach na zimę, ale na dłużej jednak zbyt męczący dla mnie.

Krem do rąk Yope Herbata Mięta dobrze i na długo nawilża skórę dłoni oraz regeneruje ją jak jest bardzo spierzchnięta. Jedyny jego minus to opakowanie, które popękało w kilku miejscach i z którego wyciekał krem. Być może wrócę do niego zimą. Szerzej pisałam Wam w poście z lutowymi nowościami do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów.

antyperspirant nivea black&white invisible, krem do rąk yope herbata mięta

PIELĘGNACJA TWARZY

Łagodzący tonik-mgiełka do twarzy Vianek świetnie nawilża i koi skórę. Pisałam o nim więcej w poście na temat kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów.

Normalizujący żel do twarzy Vianek świetnie oczyszcza skórę i zapobiega powstawaniu niedoskonałości. Dobrze radzi sobie też z już istniejącymi. Nie wysusza skóry. Jeśli szukacie dobrego kosmetyku do mycia twarzy trądzikowej, koniecznie go wypróbujcie. Ja na pewno do niego wrócę.

Żel punktowy z kwasami MediqSkin rewelacyjnie radzi sobie z niedoskonałościami i tymi drobnymi i tymi większego kalibru. Wysusza niedoskonałości i wyciąga z nich ropę. Ja na pewno wrócę do niego, po przy cerze trądzikowej to must have. O kosmetykach tej marki do cery trądzikowej pisałam już na blogu, dokładnie tutaj.

Krem pod oczy Vis Plantis Element z ekstraktem ze śluzu ślimaka dobrze wygładza i napina skórę, ale niestety nie nawilża jej zbyt mocno. Więcej informacji na jego temat znajdziecie w poście na temat kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów.

Balsam do ust Skin Food Lip Butter marki Weleda świetnie nawilża usta. Jest lepszy niż Lano-Maść z Ziaji, bo oprócz lanoliny zawiera wiele innych drogocennych składników pielęgnujących usta. Więcej o nim pisałam w poście na temat kosmetyków marki Weleda. Na pewno kupię go ponownie.

łagodzący tonik-mgiełka do twarzy vianek, normalizujący żel do twarzy vianek, żel punktowy mediqskin, krem pod oczy vis plantis element z ekstraktem ze śluzu ślimaka, balsam do ust weleda skin food lip butter

MAKIJAŻ

Baza matująca Lirene No Pores to dobry kosmetyk na co dzień niwelujący widoczność porów. Być może jeszcze kiedyś go kupię.

Tusz do rzęs Eveline Big Volume Cat Eyes dobrze rozdziela i wydłuża rzęsy. Być może kiedyś do niego wrócę.

Korektor pod oczy Kobo Creamy Camouflage pokazywałam Wam na blogu w ulubieńcach stycznia. Dość dobrze kryje cienie pod oczami, nie wchodzi w zmarszczki ani nie wysusza skóry pod oczami. Mimo to raczej nie kupię go ponownie.

Żel do brwi Golden Rose Longstay Brow Styling Gel naprawdę mocno utrwala włoski. Niestety pod koniec opakowania lubi się skrupić, ale i tak stosunek ceny do jakości jest rewelacyjny. Słyszałam, że ma być wycofywany, więc na pewno zrobię małe zapasy.

Baza wygładzająca Sephora Smoothing Primer jest mocno silikonowa i właśnie dlatego na pewno nie kupię pełnowymiarowego opakowania. Niestety podkłady mogą się na niej ślizgać.

baza matująca lirene no pores, tusz do rzęs eveline big volume cat eyes, korektor pod oczy kobo creamy camouflage, żel do brwi golden rose longstay brow styling gel, baza wygładzajaca sephora smoothing primer

Dajcie znać w komentarzach jakie kosmetyki Wy zużyłyście w ostatnim czasie. Napiszcie czy znacie któryś z kosmetyków, o których była dziś mowa i co o nich sądzicie.

6 komentarzy:

  1. Znam tylko szampony Batiste. Chciałam spróbować ten korektor z Kobo, ale nigdzie nie mogłam znaleźć najjaśniejszego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Black&White też lubię, mój niezawodnik już od dawna :) a mgiełkę vianka mam już w planie zakupić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny