11/28/2019

NOWOŚCI DO PIELĘGNACJI TWARZY - LISTOPAD

Hej :) Dzisiaj zapraszam Was na post z nowościami do pielęgnacji twarzy. Jeśli chcecie co ciekawego ostatnio przetestowałam, czytajcie dalej :)

tealogy, nature queen, oriflame

Odżywczy olejek do demakijażu Nature Queen ma rzadką, wodnistą konsystencję. Jak na olej jest mało tłusty. Bardzo skutecznie zmywa makijaż. Nie pozostawia mgły na oczach. Pachnie bardzo neutralnie. Jest wydajny.

odżywczy olejek do demakijażu nature queen

Zawiera w składzie olej ze słodkich migdałów, olej z pestek winogron, olej lniany, olej abisyński, olej awokado, witaminę E i olej manuka.

Serum pod oczy Revolution Skincare 5% Caffeine Solution + Hyaluronic Acid ma dość specyficzną konsystencję przypominającą rozwodniony żel. Nie jest ona rzadka, jest za to dość lepka. Bardzo szybko się wchłania, więc nadaje się pod makijaż, tym bardziej, że dobrze współgra z wszystkimi korektorami. Jego działanie jest na tyle wystarczająco mocne, że stosuję produkt też na noc.

serum pod oczy revolution skincare 5% caffeine solution + hyaluronic acid

Dobrze nawilża i nawadnia skórę pod oczami. Minimalnie również ją napina, przez co te okolice wyglądają wizualnie lepiej. Niestety nie zauważyłam, żeby kosmetyk zmniejszał opuchliznę. Być może przez to, że strefa pod okiem jest upiększona, działa efekt iluzji i cienie są odrobinę mniej widoczne. Niestety za to kosmetyk nie wygładza mojej skóry tak jakbym tego oczekiwała.

Ze składników aktywnych zajdziemy tu kofeinę, glicerynę i kwas hialuronowy. Muszę przyznać, że skład jest dość ubogi w porównaniu do oryginału z The Ordinary, a cena jest identyczna. Następnym razem raczej nie zdecyduję się na produkty tej marki, tym bardziej, że kosmetyki The Ordinary od jakiegoś czasu są dostępne w Douglasach, więc praktycznie mamy je na wyciągnięcie ręki.

Balsam do ust Oriflame Tender Care Cherry Protecting Balm bardzo dobrze nawilża i natłuszcza usta, a ponadto długo się na nich utrzymuje. Konsystencja jest tłusta, gęsta. Produkt pachnie prawdziwą wiśnią. Jedyne co mi nie odpowiada to mało higieniczne  i mało praktycznie opakowanie - zamiast słoiczka wolałabym pomadkę w sztyfcie. Niestety długie paznokcie nie sprzyjają wydobywaniu produktu z niego.

balsam do ust oriflame tender care cherry protecting balm

balsam do ust oriflame tender care cherry protecting balm


Zawiera w składzie parafinę, wosk pszczeli, lanolinę i witaminę E. 

Tealogy White Tea Face Perfecting Finisher to kosmetyk na pograniczu pielęgnacji i makijażu. Jest to mocno rozświetlający krem o działaniu delikatnie nawilżającym. Ja stosuję go jako bazę pod makijaż. Nawilżenie jakie daje jest dla mnie wystarczające. Efekt glow jest dość metaliczny i intensywny.

krem rozświetlający tealogy white tea face perfecting finisher

Krem ma gęstą i odrobinę tłustą konsystencję. Łatwo się rozprowadza. Szybko się wchłania. Trochę się klei dzięki czemu przedłuża trwałość makijażu. Pięknie pachnie. Nie jest to zapach naturalny, a perfumowany, ale świeży i bardzo przyjemny dla nosa.

krem rozświetlający tealogy white tea face perfecting finisher

Ze składników aktywnych znajdziemy tu tylko masło shea i witaminę E.

Dajcie znać w komentarzach pod postem co myślicie o tych kosmetykach. Koniecznie napiszcie czy któregoś mieliście okazję używać.

4 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny