8/31/2020

MOJA FRYZURA ŚLUBNA

Hej :) Dzisiaj opowiem Wam o mojej fryzurze ślubnej, zarówno tej próbnej jak i właściwej. Opowiem Wam dlaczego zdecydowałam się akurat na takie upięcie i jakie widzę jego wady, a jakie zalety Jeśli taka tematyka Was interesuje, czytajcie dalej :)

moja fryzura ślubna - niski kok

Wiedziałam jaką fryzurę wybiorę na swój ślub - marzył mi się niski "luźny" kok. Wydawało mi się, że takie upięcie będzie pasować do wianka, do mojej sukni i ogólnie mojego stylu i samej oprawy uroczystości.

PIERWSZA FRYZURA PRÓBNA TO BYŁO JEDNO WIELKIE NIEPOROZUMIENIE

Nie wiedziałam jednak, że moje włosy okażą się za długie, zbyt gęste i zbyt zdrowe/śliskie do tego typu upięcia. Po podpięciu i utrwaleniu toną lakieru stały się ogromnie ciężkie, przez co miałam problem z odchyleniem głowy do tyłu. Kok dosłownie leżał na moim karku, a wsuwki wbijały mi się w szyję. Kosmyków do podpięcia było tak dużo, że moja fryzura zaczęła przypominać nie kok, a kokon...

W moim pierwotnym zamyśle chciałam wypuścić z przodu kosmyki, tak aby fryzura nabrała lekkości i wpasowywała się w styl boho. Niestety moje włosy były równej długości, przez co fryzjerka zaczesała mi je do tyłu wraz z resztą włosów. W takim upięciu czułam się staro i mało atrakcyjnie. Nie pomagał również fakt, że na moich ciemnych włosach nie było widać pojedynczych podpiętych kosmyków i fryzura wyglądała nijako.

Efekt oceńcie sami:

moja fryzura ślubna - niski kok

moja fryzura ślubna - niski kok

PRZY DRUGIEJ FRYZURZE PRÓBNEJ BYŁAM JUŻ MĄDRZEJSZA...

i wiedziałam jakie błędy muszę naprawić

Podcięłam włosy o dobre 10 cm. Byłam też na koloryzacji u Gabrysi, więc miałam piękne nowe refleksy. Ponadto Gaba minimalnie wycieniowała moje włosy, dzięki czemu nabrały lekkości.

Drugą fryzurę próbną miałam zaledwie DZIEŃ przed ślubem. Zapisałam się do zupełnie innej fryzjerki, więc trochę się stresowałam czy cokolwiek z tego wyjdzie. Na szczęście od razu poczułam, że jestem w dobrych rękach! Dziewczyna wiedziała jaki efekt chcę uzyskać i co możemy w tym celu zrobić. Miała doświadczenie w upięciach robionych typowo pod wianek.

Pani Renata przede wszystkim zadbała o uzyskanie odpowiedniej tekstury włosów za pomocą prostownicy, karbownicy oraz sporej ilości pudru matującego i lakieru. Podpięła moje włosy wyżej dzięki czemu koczek nie leżał mi na karku. Zamiast zaczesać górę gładko, wysunęła kilka kosmetyków - tym sposobem stworzyło się kilka "żeberek", które nadały upięciu trójwymiarowości. Fryzjerka wypuściła spod dolnej warstwy włosów dwa kosmyki z przodu. Następnie delikatnie je przycięła i pokręciła prostownicą. Fryzura wytrzymała bardzo intensywny dzień w nienaruszonym stanie.

moja fryzura ślubna - niski kok

FRYZURA ŚLUBNA PRZESZŁA MOJE NAJŚMIELSZE OCZEKIWANIA

W dniu ślubu Pani Renata jeszcze przycięła wystające z przodu kosmyki i wpięła wianek, również delikatnie przycinając wystające za bardzo elementy. We włosach miałam o wiele mniej wsuwek niż przy pierwszym próbnym upięciu, a fryzura trzymała się o niebo lepiej!

Wesele skończyło się o 4:00, a fryzura była praktycznie w stanie idealnym. Wiadomo, że kosmyki z przodu się rozprostowały, ale sam koczek wyglądał nienagannie.

moja fryzura ślubna - niski kok

moja fryzura ślubna - niski kok

moja fryzura ślubna - niski kok

moja fryzura ślubna - niski kok

Nie muszę chyba dodawać, że byłam zachwycona swoją fryzurą? Spełniła wszystkie moje oczekiwania co do wyglądu, trwałości i praktyczności!

Dajcie znać jaką Wy fryzurę wybrałyście/wybrałybyście jako swoją ślubną. Napiszcie też jak Wam się podobało moje upięcie.

3 komentarze:

  1. ja do ślubu się uczesałam sama:) tona lakieru, prostowanie, karbowanie, stos wsuwek i spinek nie dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to super. Podziwiam, ja bym nie dała rady - mam dwie lewe ręce do jakichkolwiek upięć :) Z kolei zwykle na jakieś "wyjścia" stawiam po prostu na fale - najszybciej i najłatwiej.

      Usuń
  2. Urocza, prosta fryzurka. Właśnie taką będę miała na sobotnim ślubie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny