9/25/2020

REWOLUCYJNY KOSMETYK DO PIELĘGNACJI TWARZY ?! PROMIENNA CERA BEZ PRZEBARWIEŃ? NOWOŚĆ - ŻEL BOOSTER OD MIYA COSMETICS | UNIWERSALNY PEELING I SERUM Z WITAMINĄ C

Hej :) Dzisiaj zapraszam Was na post z recenzją nowości jednej z moich ulubionych marek pielęgnacyjnych, czyli Miya Cosmetics. Marka wprowadziła ostatnio mySKINbooster w dwóch wersjach - nawilżającej oraz matującej. Jeśli chcecie poznać moją opinię na temat tego produktu, czytajcie dalej :)

nawilżający i matujący żel-booster miya cosmetics myskinbooster

ŻEL-BOOSTER

Oba żele-boostery mają lekką żelową konsystencję. Są całkowicie nietłuste, wręcz wodniste. Bardzo przypominają galaretkę, ale pod wpływem ciepła dłoni lekko się roztapiają i bardzo łatwo rozprowadzają po twarzy. Błyskawicznie się wchłaniają,  przy czym jakby lekko na twarzy zastygają i od razu dają niesamowite uczucie nawodnienia i nawilżenia skóry. 

nawilżający i matujący żel-booster miya cosmetics myskinbooster

Żel-booster po nałożeniu minimalnie klei się, ale nie powoduje to dyskomfortu - nie są na tyle lepkie, żeby przyklejały do twarzy włosy.

Oba żele-boostery można stosować aż na 5 sposobów! Przetestowałam je pod różnym kątem i faktycznie są wielozadaniowe. Producent sugeruje, że można je stosować zamiast kremu, jako bazę pod krem, żeby wzmocnić jego działanie, jako żel pod oczy, jako bazę pod makijaż i jako maseczkę nawilżającą. 

Ja najczęściej używam ich zamiast kremu, bo jego samodzielne działanie w zupełności mi wystarcza. Świetnie sprawdzą się jako baza pod makijaż - dzięki temu, że szybko się wchłaniają i mają lekko lepką konsystencję, podkład dobrze do nich przywiera i długo się utrzymuje. Na pewno kupię je do swojego salonu i będę używać na klientkach. Bardzo lubię też nakładać ich grubszą warstwą i zostawiać na 20-30 minut. Taka większa dawka niesamowicie koi skórę i łagodzi podrażnienia powstałe np. po zabiegu eksfoliacji kwasami. 

nawilżający i matujący żel-booster miya cosmetics myskinboosternawilżający i matujący żel-booster miya cosmetics myskinbooster

Przetestowałam oba żele-boostery także pod oczami. Włożyłam je na noc do lodówki i rano to był miód na moje zmęczone oczy. Kosmetyk zredukował mi opuchliznę pod oczami i sprawił, że cienie był ciut mniej widoczne. Jeśli macie za sobą nieprzespaną noc, polecam ten trik!

Nawilżający żel-booster z peptydami pachnie bardzo intensywnie, różanie. Dla mnie zapach jest przecudny - niesamowicie relaksujący. Tak jak wspomniałam kosmetyk mocno nawilża i nawadnia skórę, ale równie mocno ją napina, koi i wygładza. Skóra jest miękka w dotyku. Twarz wygląda bardzo promiennie, a zmarszczki są mniej widoczne. Jeśli chodzi o moje odczucia po zastosowaniu tego kosmetyku, byłam zaskoczona lekkim pieczeniem, a następnie uczuciem rozgrzania na twarzy. Bardzo przyjemny efekt ;) 

nawilżający żel-booster miya cosmetics myskinbooster

nawilżający żel-booster miya cosmetics myskinbooster

Bardzo podobał mi się też fakt, że rano nie obudziłam się ze świecącą, tłustą cerą, a jednak efekt nawilżenia był odczuwalny. Ogromny plus również za to, że nawilżenie utrzymywało się przez cały dzień, gdzie przy zwykłych kremach zazwyczaj moja skóra po kilku godzinach była już lekko ściągnięta. Co istotne, kosmetyk nie zapycha skóry.

Nawilżający żel-booster zawiera w składzie hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej, betainę, prowitaminę B5, witaminę B3, peptydy, glicerynę, ekstrakt z nasion bawełny, ekstrakt z kwiatów peonii oraz alantoinę.

Matujący żel-booster z peptydami pachnie mniej intensywnie. Nadal jest to przyjemny zapach, choć nie umiem go przyrównać do czegoś konkretnego. Jego działanie jest identyczne, jak tego nawilżającego, ale zauważalnie skóra po nim mniej się świeci, jest po prostu bardziej matowa. Co więcej, ta wersja daje uczucie chłodzenia na twarzy.

matujący żel-booster miya cosmetics myskinbooster

matujący żel-booster miya cosmetics myskinbooster

Matujący żel-booster zawiera w składzie sok z aloesu, betainę, witaminę B3, ekstrakt z kokosa,  peptydy, prowitaminę B5, glicerynę i alantoinę.

Oba żele-boostery mają pojemność 50 ml. Zamknięte są w szklanych słoiczkach. Początkowo wydawało mi się, że nie będą wydajne, ale przyjemnie się w tej kwestii zaskoczyłam. Używam ich już 2 tygodnie i niewiele produktu ubyło z opakowania. Kupicie je na stronie sklepu marki Miya Cosmetics.

Jeśli jesteście zabiegane i szukacie kosmetyku, który nałożycie szybko i od razu będziecie gotowe do wyjścia, to jest to kosmetyk dla Was. Nie musicie czekać aż się wchłonie, czy odciskać tłustego filmu, bo tutaj wszystko się dzieje błyskawicznie. Jednocześnie działanie żelu-boostera jest bardzo konkretne, efektywne.

Żel-booster możecie kupić na stronie producenta, ale z pewnością będzie (o ile już nie jest) dostępny także stacjonarnie, w drogeriach.

UNIWERSALNY PEELING

mySKINhero to uniwersalny peeling do twarzy i ciała. Testowałam poprzednie dwa peelingi Miya jakiś czas temu i muszę przyznać, że ten się od nich różni. Cukrowo-solny mySOSscrub i cukrowo-solny peeling myMAGICscrub miały suchą i zbitą konsystencję, ale jednocześnie zostawiały na skórze tłusty film. mySKINhero ma suchą i sypką konsystencję oraz nie pozostawia filmu na skórze. Gołym okiem można w nim znaleźć kryształki cukru oraz inne drobinki. 

naturalny peeling miya cosmetics all-in-one myskinhero

Naturalny peeling all-in-one bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek i wygładza skórę. Nie jest zbyt ostry, dzięki czemu nie podrażnia skóry. Peeling pozostawia skórę lekko nawilżoną i miękką w dotyku. Nie zapycha skóry. Pachnie bardzo ładnie i energetyzująco, jakby lekko cytrynowo.

naturalny peeling miya cosmetics all-in-one myskinhero, serum z witaminą c miya cosmetics beauty.lab na przebarwienia

Jeśli chodzi o moje osobiste preferencje, ja do twarzy wolę stosować peelingi, które są mniej sypkie i w których drobinki są połączone jakimś spoiwem np. w postaci kremu. Aplikacja takich peelingów na twarz jest o wiele łatwiejsza i wygodniejsza. Z kolei do ciała wolę używać właśnie takich sypkich peelingów. Są to tylko moje upodobania - peeling w obu zastosowaniach sprawdza się bardzo dobrze.

naturalny peeling miya cosmetics all-in-one myskinhero

Peeling zawiera w składzie cukier, olej macadamia, puder z łupiny orzecha macadamia, uwodorniony olej roślinny, olej ze słodkich migdałów, olej ze skórki pomarańczy, olej arganowy, olej buriti, puder bambusowy, puder ryżowy i witaminę E.

Peeling ma pojemność 200 g i zamknięty jest w plastikowym słoiczku, pochodzącym z recyclingu. Dla mnie to ogromny plus, że marka dba o takie kwestie :) Jest bardzo wydajny.

SERUM Z WITAMINĄ C NA PRZEBARWIENIA

Serum z witaminą C należy do "rodziny" produktów BEAUTY.lab, o których wspominałam Wam na blogu w ulubieńcach maja i ulubieńcach czerwca. Skóra po jego użyciu jest gładka, napięta, rozświetlona i nawilżona. Cera wygląda promiennie, a zmarszczki są mniej widoczne. Zauważyłam, że przebarwienia po kilku użyciach zaczęły się delikatnie rozjaśniać, ale jest to proces bardzo czasochłonny. Ja mam niestety obecnie dość mocne przebarwienia, które likwiduje poprzez eksfoliację kwasami, ale to serum świetnie wspomaga i przyspiesza ten proces. Serum jest lekkie i szybko się wchłania. Rewelacyjnie sprawdza się pod makijaż. Używam go także na klientkach czy modelkach. Kosmetyk ładnie pachnie, cytrynowo-pomarańczowo. Nie pozostawia filmu na twarzy, ale skóra lekko się świeci po jego nałożeniu. Serum ma 30 ml pojemności i zamknięte jest w szklanej buteleczce z pipetką.

serum z witaminą c miya cosmetics beauty.lab na przebarwienia

serum z witaminą c miya cosmetics beauty.lab na przebarwienia

serum z witaminą c miya cosmetics beauty.lab na przebarwienia

W jego składzie znajdziemy hydrolat z gorzkiej pomarańczy, witaminę C, witaminę B3, prowitaminę B5, ekstrakt z mandarynki japońskiej, glicerynę, insulinę i kwas mlekowy.

Dajcie znać w komentarzach czy spotkałyście się wcześniej z podobną formułą do żeli-boosterów, bo przyznam, że ja nie. Wydaje mi się, że jest to dość innowacyjny produkt, przynajmniej jeśli chodzi o tę półkę drogeryjną z naturalnymi składami. Napiszcie też czy kusi Was wypróbowanie tego kosmetyku, czy niekoniecznie. Podzielcie się też swoimi ulubionymi kosmetykami Miya Cosmetics :)

1 komentarz:

Dziękuję za odwiedziny;) Jeśli masz pytanie, zadaj je w komentarzu pod postem - na pewno odpowiem!

To nie jest miejsce na reklamę, więc proszę o niepozostawianie linków i komentarzy mających na celu autopromocję. Wszystkie tego typu treści nie będą publikowane;) Komentarze stanowiące offtop od tematyki bloga również trafią do spamu:)

Copyright © 2017 HappySunny